Manus wprowadza na rynek No-Code AI Email Support Agent Builder
Caroline Bishop
23 lutego 2026 r., godz. 21:36
Manus wydaje 30-minutowy samouczek dotyczący tworzenia agentów wsparcia poczty elektronicznej opartych na sztucznej inteligencji bez kodowania, wchodząc tym samym na rynek, którego wartość w 2034 r. ma osiągnąć 53,3 mld dolarów.
Manus opublikował szczegółowy samouczek, dzięki któremu właściciele małych firm mogą tworzyć oparte na sztucznej inteligencji agenty obsługi klienta, które można zintegrować bezpośrednio z Gmailem, bez konieczności kodowania. Firma twierdzi, że cała instalacja zajmuje 30 minut.
Ważny jest czas. Obsługa klienta oparta na sztucznej inteligencji jest jednym z najszybciej rozwijających się segmentów sektora technologicznego, a prognozy rynkowe wskazują na wzrost z 2,5 mld dolarów w 2024 r. do 53,3 mld dolarów w 2034 r. – co oznacza łączną roczną stopę wzrostu na poziomie 35,8%.
Jak działa system
Agent Manus działa w oparciu o model koncepcyjny i zatwierdzający, a nie pełną automatyzację. Dwa razy dziennie sztuczna inteligencja sprawdza połączoną skrzynkę odbiorczą Gmaila pod kątem wiadomości e-mail dotyczących pomocy technicznej, konsultuje się z bazą wiedzy przesłaną przez użytkownika, a następnie formułuje odpowiedzi zgodne z tonem firmy. Kluczowe znaczenie ma to, że ostateczną decyzję podejmują ludzie: każda odpowiedź musi zostać zatwierdzona jednym kliknięciem przed wysłaniem.
To hybrydowe podejście odpowiada na rosnące obawy w branży. Firma Gartner przewidziała niedawno, że połowa firm, które do 2026 r. zwolnią pracowników na rzecz sztucznej inteligencji, do 2027 r. ponownie zatrudni pracowników, co sugeruje, że czysta automatyzacja nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Tolerancja klientów na „częściowo działającą automatyzację” pozostaje niska, co zmusza dostawców do wyboru rozbudowy zamiast wymiany.
Obliczenia wydajności
Badania przeprowadzone pod koniec 2025 r. wskazują, że agenci poczty elektronicznej oparci na sztucznej inteligencji mogą obsłużyć około 80% rutynowych zapytań i skrócić czas odpowiedzi o połowę. W przypadku automatyzacji zadań badawczych i następczych typowy wzrost wydajności wynosi 25–30%.
Jest jednak pewien haczyk. Najnowsze analizy branżowe wskazują, że oszczędności nie powinny być już głównym czynnikiem motywującym. Nacisk przeniósł się na zmniejszenie obciążenia poznawczego i zapewnienie niezawodności – statystyki, które są trudniejsze do oszacowania, ale wyraźnie bardziej wartościowe dla utrzymania klientów.
Konkurencja
Manus wkracza na bardzo konkurencyjny rynek. Do uznanych graczy należą między innymi Zendesk AI Email Support, Intercom’s Fin, Yellow.ai oraz różne platformy bezkodowe, takie jak Appy Pie Agents i MindStudio. Większość z nich oferuje podobne wizualne narzędzia do tworzenia stron oraz integrację CRM z Salesforce, HubSpot i standardowym oprogramowaniem helpdesk.
Tym, co wyróżnia Manus, jest podejście „vibecoding”: firma zbudowała stronę z samouczkami przy użyciu własnej platformy i pozycjonuje agenta poczty elektronicznej jako bramę do szerszych projektów automatyzacji, takich jak zarządzanie zapasami lub raportowanie sprzedaży.
Co dalej?
Model projektowania i zatwierdzania jest rozsądnym punktem wyjścia dla firm, które obawiają się w pełni autonomicznej komunikacji z klientami. Czy Manus będzie w stanie wyróżnić się na coraz bardziej skomercjalizowanym rynku, pozostaje kwestią otwartą. Dla małych przedsiębiorców, którzy toną w zgłoszeniach do pomocy technicznej, 30-minutowy czas instalacji z pewnością obniża próg, aby spróbować tego rozwiązania.
Źródło zdjęcia: Shutterstock