Google zgadza się zapłacić klientom 68 000 000 dolarów odszkodowania po tym, jak został oskarżony o podsłuchiwanie prywatnych rozmów na telefonach z systemem Android
Google przygotowuje się do zapłacenia 68 milionów dolarów w ramach ugody w sprawie pozwu zbiorowego, w którym zarzuca się firmie potajemne nagrywanie prywatnych rozmów na telefonach użytkowników systemu Android.
Pozew dotyczy Google Assistant, wirtualnego asystenta dostępnego na wielu urządzeniach z systemem Android.
Powodowie twierdzą, że asystent nagrywał prywatne rozmowy po nieumyślnym uruchomieniu i że nagrania były udostępniane reklamodawcom w celu wsparcia reklamy ukierunkowanej.
Asystent Google został zaprojektowany tak, aby pozostawać w trybie czuwania do momentu wykrycia frazy aktywującej, takiej jak „Hej Google”.
Po aktywacji urządzenie nagrywa dźwięk i wysyła go do serwerów Google w celu przetworzenia.
Google twierdzi, że gdy asystent pozostaje w trybie czuwania, nie wysyła żadnych danych audio.
W pozwie twierdzi się, że asystent czasami aktywuje się nieumyślnie, gdy błędnie interpretuje rozmowy w tle jako frazę wyzwalającą, co powoduje nagrywanie rozmów, które miały pozostać prywatne.
Propozycja ugody została złożona w piątek w federalnym sądzie w Kalifornii i wymaga zatwierdzenia przez sędzię okręgową Beth Labson Freeman, donosi Reuters.
W dokumentach dotyczących rozwiązania sprawy Google zaprzecza zarzutom i twierdzi, że zgadza się na ugodę, aby uniknąć dalszego postępowania sądowego.
Sprawa została wniesiona jako pozew zbiorowy, co oznacza, że płatności zostaną rozdzielone między uprawnionych wnioskodawców, którzy posiadali urządzenia Google od maja 2016 r.
Adwokaci powodów mogą ubiegać się o zwrot kosztów prawnych w wysokości do jednej trzeciej kwoty ugody, czyli około 22 mln dolarów.
Porozumienie jest następstwem podobnej sprawy z początku tego roku, w której firma Apple zgodziła się zapłacić 95 milionów dolarów w celu rozstrzygnięcia zarzutów związanych z asystentem głosowym Siri, jednocześnie zaprzeczając zarzutom o popełnienie wykroczenia.
Śledź nas na X, Facebook i Telegram
Nie przegap żadnej okazji – zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia e-mailowe bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową
Sprawdź zmiany cen
Przeglądaj The Daily Hodl Mix
(adinserter block=”1″) (adinserter block=”5″)  
Zastrzeżenie: Opinie wyrażane w The Daily Hodl nie stanowią porad inwestycyjnych. Inwestorzy powinni zachować należytą staranność przed podjęciem jakichkolwiek inwestycji wysokiego ryzyka w Bitcoin, kryptowaluty lub aktywa cyfrowe. Należy pamiętać, że wszelkie transfery i transakcje są dokonywane na własne ryzyko, a wszelkie poniesione straty są odpowiedzialnością inwestora. The Daily Hodl nie zaleca kupna ani sprzedaży żadnych kryptowalut lub aktywów cyfrowych, ani nie jest doradcą inwestycyjnym. Należy pamiętać, że The Daily Hodl uczestniczy w marketingu afiliacyjnym.
Wygenerowany obraz: Midjourney
Groźba 3-krotnego odszkodowania w 284-stronicowej sprawie dotyczącej finansowania terroryzmu przez Binance stawia giełdy na baczność
284-stronicowa skarga złożona 24 listopada przeciwko Binance w sądzie federalnym w Północnej Dakocie reprezentuje 306 amerykańskich rodzin, które straciły krewnych w atakach Hamasu z 7 października 2023 roku.
Pozew żąda około 1 miliarda dolarów od Binance, byłego dyrektora generalnego Changpenga Zhao i dyrektora wykonawczego Guangying “Heina” Chena, przy czym kwota ta automatycznie potroi się do 3 miliardów dolarów, jeśli powodowie wygrają na mocy ustawy antyterrorystycznej.
Ścieżka dowodowa łączy analizę łańcucha wiążącą przepływy o wartości 1 miliarda dolarów z Hamasem, Palestyńskim Islamskim Dżihadem, Hezbollahem i Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej z przyznaniem się Binance do winy w 2023 r. za umyślne niezgłoszenie podejrzanych transakcji z udziałem tych organizacji.
To, co sprawia, że sprawa nabiera dodatkowej głębi, to zarówno mechanizm prawny, jak i stojąca za nim siła ognia.
Willkie Farr & Gallagher prowadzi zespół powodów, w którym praktykuje prawnik kryptowalutowy i były przewodniczący CFTC Christopher Giancarlo. Główny prawnik Lee Wolosky współkieruje działem procesowym Willkie i pełnił funkcję ambasadora w wielu administracjach.
Jak powiedział prawnik Consensys, Bill Hughes zauważył, profil ten sygnalizuje strategiczne założenie, że mechanizm potrójnego odszkodowania ustawy antyterrorystycznej (ATA) może dotrzeć do scentralizowanych giełd, gdy uchybienia w zakresie zgodności przekraczają świadomą pomoc, a nie spekulacyjne spory sądowe w celu zawarcia ugody.
The skarga opiera się na lutowej decyzji Raanan przeciwko Binance, w której sędzia federalny z Manhattanu odmówił oddalenia roszczeń JASTA przeciwko Binance.
Raanan otworzył drzwi do pozwu, przedstawiając dane transakcyjne, wewnętrzne komunikaty dotyczące zgodności i 70-stronicową sekcję dotyczącą relacji Binance z irańską giełdą Nobitex, którą Elliptic nazywa “infrastrukturą krytyczną” dla unikania sankcji IRGC.
W przypadku scentralizowanych giełd odbudowujących relacje bankowe, sprawa stawia pytanie: kiedy prowadzenie platformy staje się niezbędną infrastrukturą dla przepływów objętych sankcjami?
Jak działa odpowiedzialność ATA i dlaczego Twitter wygrał tam, gdzie Binance może przegrać
Ustawa antyterrorystyczna pozwala obywatelom USA poszkodowanym w wyniku międzynarodowego terroryzmu odzyskać potrójne odszkodowanie od każdego, kto pomógł atakującym.
W 2016 r. JASTA dodała wyraźną odpowiedzialność wtórną: powodowie muszą wykazać, że pozwany miał “ogólną świadomość” swojej roli w działalności terrorystycznej i udzielił “świadomej i znaczącej pomocy”.
Decyzja Sądu Najwyższego z 2023 r. w sprawie Twitter przeciwko Taamneh orzekła, że samo świadczenie “zwykłych” usług, z których korzystają również terroryści, nie wystarczy. Powodowie muszą udowodnić “świadomy i zawiniony udział”.
Platformy mediów społecznościowych uniknęły odpowiedzialności po Taamneh, ponieważ ich usługi były ogólne, a wysiłki moderacyjne uniemożliwiały świadomy współudział.
Giełdy kryptowalut mają do czynienia z inną matematyką. Nowy pozew wskazuje na nakaz zgody FinCEN z 2023 r. dokumentujący, że Binance “nie zgłosił do FinCEN transakcji związanych z grupami terrorystycznymi, w tym Al-Kaidą, Islamskim Państwem Iraku i Syrii, Brygadami Al-Kassam Hamasu i Palestyńskim Islamskim Dżihadem”.
Skarga obejmuje wewnętrzne wiadomości, w których pracownicy ds. zgodności rzekomo twierdzili, że klienci są “tutaj dla przestępczości” i “widzimy zło, ale zamykamy dwoje oczu”.
To jest ten zwrot: od “jesteśmy tylko platformą” do “świadomie zbudowałeś podstawową infrastrukturę dla grup objętych sankcjami”.
Architektura poza łańcuchem, która sprawia, że odpowiedzialność jest skuteczna
Skarga dotyczy wewnętrznej mechaniki Binance, zarzucając, że Binance zbudowało swoją giełdę w celu uniknięcia zobowiązań AML i KYC, zwolnienia klientów VIP, zachęcania do zaciemniania lokalizacji i podważania monitorowania, którym rzekomo kierował CZ.
Scentralizowane giełdy gromadzą kryptowaluty klientów w portfelach zbiorczych i rejestrują salda w wewnętrznych księgach, a nie w łańcuchu.
Depozyty są gromadzone w portfelach kontrolowanych przez giełdę, transakcje netto są rejestrowane wewnętrznie, a tylko ostateczne wypłaty mają kontakt z publicznym blockchainem. Powodowie twierdzą, że architektura ta zapewniła zagranicznym organizacjom terrorystycznym “kanalizację finansową” do przenoszenia funduszy bez pozostawiania publicznych śladów w łańcuchu bloków.
Nakaz zgody FinCEN z 2023 r. dokumentuje obowiązek Binance do prowadzenia programu AML i składania raportów o podejrzanych działaniach, a następnie kataloguje systematyczne awarie.
W skardze zarzuca się, że wewnętrzne alerty i raporty dostawców powiązały określone konta z Hamasem, ale Binance unikało składania SAR, chroniło oflagowanych klientów i promowało “międzynarodowe obchodzenie KYC”.
Ponadto twierdzi, że Binance przetworzyło około 7,8 miliarda dolarów w przepływach z irańską giełdą Nobitex, która obsługuje około 70% irańskiego wolumenu kryptowalut.
Ponieważ przepływy rozliczają się wewnętrznie w księdze Binance, tylko Binance widzi pełną ścieżkę: Depozyt powiązany z FTO za pośrednictwem animatorów rynku do dolarowych ramp off-ramp.
W skardze wyszczególniono jedno konto powiązane z Hezbollahem, na które w ciągu dwóch lat wpłacono i wypłacono prawie 17,8 miliona dolarów, w tym bezpośrednie przepływy od finansisty wskazanego przez OFAC.
Główny zarzut skargi: Binance wiedziało, że Hamas i powiązane z nim podmioty korzystały z platformy. Wewnętrzne alerty i raporty dostawców oznaczały konta powiązane z wyznaczonymi organizacjami terrorystycznymi, ale Binance rzekomo wybrało zysk ponad zobowiązania antyterrorystyczne.
Skarga CFTC z 2023 r. zachowuje wiadomości, w których pracownicy ds. zgodności opisywali klientów jako “tutaj dla przestępczości” i “widzimy zło, ale zamykamy dwoje oczu”.
Jeśli powodowie wykażą, że architektura Binance i zwolnienia VIP zostały celowo zaprojektowane w celu ułatwienia przepływów objętych sankcjami, spełnią oni standard “świadomego i zawinionego udziału” Taamneha.
Powodowie twierdzą, że pozwani świadomie udzielili znacznej pomocy, przekazując środki, utrzymując portfele, umożliwiając dostęp do płynności w dolarach amerykańskich, tak że ataki z 7 października były przewidywalnym rezultatem.
Wolosky określił stawkę:
“Kiedy firma wybiera zysk ponad nawet najbardziej podstawowe zobowiązania antyterrorystyczne, musi zostać pociągnięta do odpowiedzialności – i tak się stanie”.
Gdzie faktycznie ląduje ryzyko ogona
Bezpośrednim zagrożeniem nie jest wyrok w wysokości 3 miliardów dolarów, ponieważ odkrycie zajmie lata, a Binance ma obronę jurysdykcyjną. Ryzyko polega na tym, że Raanan i obecny pozew Balvy stworzą szablon, który inni powodowie mogą powielać.
Nawet bez ostatecznego orzeczenia, spory sądowe potęgują tarcia regulacyjne i bankowe.
Biorąc pod uwagę skutki 2023 r., Binance.US zawiesiło depozyty dolarowe, gdy partnerzy bankowi odcięli kanały fiat. BUSD spadł z 12 miliardów dolarów dziennego wolumenu do poniżej 1 miliarda dolarów do połowy 2025 roku.
Ponadto Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych ostrzegł, że Binance odpowiada za ponad połowę globalnego wolumenu obrotu kryptowalutami, co stwarza ryzyko systemowe, jeśli presja prawna zmusi go do ograniczenia działalności.
Banki uwzględniają ryzyko prawne w decyzjach dotyczących obsługi. Powtarzające się pozwy ATA sprawiają, że obsługa giełd offshore jest droższa, co wymusza bardziej rygorystyczne KYC i większe poleganie na analityce blockchain. Zwiększa to koszty przestrzegania przepisów, które przekładają się na szersze spready lub opłaty.
Ugoda FinCEN z Binance z 2023 r. ustanowiła pięcioletni monitor z uprawnieniami do żądania kontroli w czasie rzeczywistym w Iranie, Syrii, Libanie i Strefie Gazy. Rozdrobnienie płynności w parach USDT, TRX i BTC/ETH staje się nieuniknione.
Spotowe fundusze ETF Bitcoin i Ethereum koncentrują dostęp do dolara w regulowanych amerykańskich brokerach-dealerach, którzy nie są narażeni na monitorowanie AML ani ekspozycję na ATA.
Dla traderów potrzebujących dostępu o wysokiej częstotliwości lub głębokości altcoinów, wybór staje się ostrzejszy: pozostać na zagranicznych giełdach CEX i wchłonąć opór zgodności lub migrować do DEX, które nie mają fiat on-ramps, ale także nie mają scentralizowanych chokepoints.
Jeśli obecna skarga przetrwa wnioski o oddalenie, prawdopodobnie pojawi się więcej pozwów ATA/JASTA przeciwko platformom z bliznami egzekucyjnymi.
Istnieje prawny mechanizm potrójnego odszkodowania. Kwestie faktyczne dotyczące siły dowodów i zakresu pomocy pozostają sporne.
Zdecydowano, że giełdy działają teraz w jurysdykcjach, w których odpowiedzialność za finansowanie terroryzmu może potroić żądane odszkodowanie i gdzie dotykanie systemu dolarowego za pośrednictwem scentralizowanej infrastruktury staje się droższe.
Zaangażowanie Willkie Farr dodaje wagi, której inne firmy pozywające nie mogą dorównać. Firma zatrudniająca prawników przyjaznych kryptowalutom i byłego przewodniczącego CFTC, który użycza siły prawnej w sprawie ATA, wysyła wiadomość: poważne uchybienia w zakresie zgodności z przepisami przeważają nad sympatią branży.
Rodziny stojące za skargą nie muszą wygrać, aby zmienić przepływy płynności. Muszą tylko przetrwać wystarczająco długo, aby każda giełda z podobnymi rekordami zgodności zastanawiała się, czy będzie następna.
Wspomniane w tym artykule