Tokeny kryptowalutowe o małej kapitalizacji właśnie osiągnęły upokarzające czteroletnie minimum, udowadniając, że teza “Alt Season” jest oficjalnie martwa
Wyniki kryptowalut i akcji od stycznia 2024 r. sugerują, że nowy “handel altcoinami” to po prostu handel akcjami.
Indeks S&P 500 zwrócił około 25% w 2024 r. i 17,5% w 2025 r., co daje około 47% w ciągu dwóch lat. Nasdaq-100 zapewnił 25,9% i 18,1% w tym samym okresie, co daje skumulowany wzrost o blisko 49%.
Indeks CoinDesk 80, śledzący kolejne 80 aktywów kryptograficznych po 20 najlepszych, spadł o 46,4% tylko w pierwszym kwartale 2025 r. i spadł o około 38% od początku roku do połowy lipca.
Indeks MarketVector Digital Assets 100 Small-Cap Index spadł do najniższego poziomu od listopada 2020 r. pod koniec 2025 r., usuwając ponad 1 bilion USD z całkowitej kapitalizacji rynkowej kryptowalut.
Rozbieżność nie jest błędem zaokrąglenia. Szerokie koszyki altcoinów przyniosły ujemne zwroty przy zmienności równej lub wyższej niż akcje, podczas gdy amerykańskie indeksy giełdowe odnotowały dwucyfrowe zyski z kontrolowanymi wypłatami.
Pytanie dla inwestorów Bitcoina brzmi, czy dywersyfikacja w kierunku mniejszych aktywów kryptograficznych przyniosła jakiekolwiek korzyści skorygowane o ryzyko, czy też po prostu dodała ekspozycję na ujemny współczynnik Sharpe’a przy jednoczesnym utrzymaniu korelacji podobnej do akcji.
Wybór wiarygodnego indeksu altcoinów
Na potrzeby analizy CryptoSlate prześledził trzy indeksy altcoinów.
Pierwszym z nich jest CoinDesk 80 Index, uruchomiony w styczniu 2025 r., który śledzi kolejne 80 aktywów po CoinDesk 20, zapewniając zdywersyfikowany koszyk poza Bitcoinem, Ethereum i największymi nazwami.
Drugim jest MarketVector Digital Assets 100 Small-Cap Index, który obejmuje 50 najmniejszych tokenów w koszyku 100 aktywów i służy jako barometr “śmieciowego końca rynku”.
Kaiko’s Small-Cap Index, produkt badawczy, a nie zbywalny benchmark, oferuje czysty obiektyw kwantowy po stronie sprzedaży na kohorcie mniejszych aktywów.
Łącznie, te trzy instrumenty zapewniają spektrum: szeroki koszyk alt, mikro-kapsułki o wysokim współczynniku beta i perspektywa badań ilościowych. Wszystkie trzy opowiadają tę samą historię.
Z drugiej strony, punkt odniesienia dla akcji jest prosty.
Indeksy amerykańskie o dużej kapitalizacji osiągnęły poziom połowy lat 20-tych w 2024 r. i wysokich dziesiątek w 2025 r., przy stosunkowo płytkich spadkach. Najgorsze śródroczne cofnięcie indeksu S&P 500 w tym okresie utrzymało się w połowie lat trzydziestych, podczas gdy Nasdaq-100 pozostawał w silnym trendzie wzrostowym.
Oba indeksy zwiększyły zyski rok do roku, nie oddając znaczących zysków.
Szerokie indeksy altcoinów podążały inną ścieżką. Raport CoinDesk Indices wykazał, że CoinDesk 80 zwrócił -46,4% tylko w pierwszym kwartale, podczas gdy CoinDesk 20 o dużej kapitalizacji spadł “tylko” -23,2%.
Do połowy lipca 2025 r. CoinDesk 80 spadł o około 38% od początku roku, podczas gdy CoinDesk 5, śledzący Bitcoin, Ethereum i trzy inne główne firmy, zyskał od 12% do 13% w tym samym okresie.
Andrew Baehr z CoinDesk Indices opisał dynamikę ETF.com jako “identyczną korelację, zupełnie inny P&L”.
CoinDesk 5 i CoinDesk 80 wykazały korelację na poziomie 0,9, co oznacza, że poruszały się w tym samym kierunku, ale jeden przyniósł niskie dwucyfrowe zyski, podczas gdy drugi stracił prawie 40%.
Korzyści z dywersyfikacji wynikające z posiadania mniejszych altów okazały się znikome, podczas gdy kara za wyniki była dotkliwa.
Segment małych spółek radził sobie gorzej. Raport Bloomberga dotyczący indeksu MarketVector Digital Assets 100 Small-Cap Index odnotował, że do listopada 2025 r. indeks spadł do najniższego poziomu od listopada 2020 r.
W ciągu ostatnich pięciu lat indeks małych spółek zwrócił około -8%, w porównaniu z około +380% w przypadku jego odpowiednika o dużej kapitalizacji. Przepływy instytucjonalne nagradzały wielkość i karały ryzyko ogona.
Mierząc wyniki altcoinów w 2024 r., kohorta małych spółek Kaiko spadła o ponad 30% w ciągu roku, podczas gdy średnie spółki z trudem dotrzymywały kroku Bitcoinowi.
Zwycięzcy skoncentrowali się na wąskim zestawie dużych nazw, takich jak Solana i XRP. W tamtym czasie dominacja wolumenu obrotu altcoinami w stosunku do Bitcoina powróciła do rekordów z 2021 r., ale 64% wolumenu altcoinów koncentrowało się w 10 największych altcoinach.
Płynność nie zniknęła z kryptowalut, ale przesunęła się w górę krzywej jakości.
Współczynniki Sharpe’a i wypłaty
Zwroty skorygowane o ryzyko jeszcze bardziej przechylają porównanie. Indeksy CoinDesk 80 i small-cap alt przyniosły głębokie ujemne zwroty przy zmienności zbliżonej do akcji lub wyższej.
CoinDesk 80’s -46,4% przyszedł w jednym kwartale. Wskaźnik małych spółek MarketVector osiągnął w listopadzie najniższe poziomy z czasów pandemii po kolejnym spadku.
Szerokie indeksy alt doświadczyły wielu ruchów od szczytu do dołka przekraczających 50% na poziomie indeksu: Kaiko -30%+ dla małych spółek w 2024 r., CoinDesk 80 -46% w pierwszym kwartale 2025 r., a indeksy małych spółek powróciły do minimów z 2020 r. pod koniec 2025 r.
Dla kontrastu, indeksy S&P 500 i Nasdaq-100 zanotowały łączne zwroty na poziomie 25%/17%, a w najgorszym przypadku spadki sięgnęły połowy pierwszej dziesiątki. Amerykańskie akcje były zmienne, ale kontrolowane. Indeksy kryptowalut były zmienne i destrukcyjne.
Nawet uznając wyższą zmienność altcoinów za cechę strukturalną, ich wypłata za jednostkę ryzyka w 2024 i 2025 r. była niska w porównaniu z utrzymywaniem amerykańskich indeksów akcji.
Szerokie indeksy altowe odnotowały ujemne wskaźniki Sharpe’a w oknie 2024 i 2025, podczas gdy S&P i Nasdaq zapewniły silnie dodatnie wskaźniki Sharpe’a przed dostosowaniem do wyższej zmienności kryptowalut. Po dostosowaniu różnica jeszcze bardziej się powiększyła.
Profil indeksu / aktywaUniverse2025 (do III/IV kwartału)S&P 500 TRLarge US equities+17,5% w 2025 r., oprócz +25% w 2024 r., z niewielkimi korektami.Nasdaq-100 TRUS mega-cap growth+18,1% w 2025 r. po +25,9% w 2024 r.; dwuletnia składana blisko +50%.CoinDesk 80 (CD80)Szeroki koszyk alt ex top 20-46,4% w Q1 2025; około -38% YTD do połowy lipca.MarketVector DA 100 Small-Cap50 najmniejszy w koszyku 100 aktywówNowe czteroletnie minimum w listopadzie 2025 r., gorsze wyniki od indeksu o większej kapitalizacji od początku 2024 r.
Inwestorzy Bitcoin i płynność kryptowalut
Koncentracja płynności i migracja jakości stanowią pierwszą implikację. Relacje Bloomberga i Whalebooka dotyczące indeksu małych spółek MarketVector podkreślają, że od początku 2024 r. mniejsze alty konsekwentnie pozostawały w tyle, a zamiast tego przepływy instytucjonalne były kierowane do produktów giełdowych Bitcoin i Ethereum.
W połączeniu z obserwacją Kaiko, że dominacja wolumenu alt powróciła do poziomów z 2021 r., ale skoncentrowała się na 10 najlepszych altcoinach, wzorzec jest jasny: płynność przesunęła się w górę krzywej jakości, zamiast całkowicie opuścić kryptowaluty.
“Sezon alt” funkcjonował jako transakcja bazowa, a nie strukturalna przewaga. Indeks altseason CryptoRank wzrósł do około 88 do grudnia 2024 r., a następnie spadł z powrotem do 16 do kwietnia 2025 r., co stanowi pełną podróż w obie strony.
Sezon alt w 2024 r. przyniósł klasyczny blow-off, ale do połowy 2025 r. szerokie koszyki zwróciły większość swoich zysków, podczas gdy S&P i Nasdaq wzrosły.
Dla doradców i alokatorów rozważających dywersyfikację poza Bitcoin i Ethereum, dane CoinDesk stanowią jasne studium przypadku.
Skoncentrowany indeks kryptowalut o dużej kapitalizacji (CoinDesk 5) zyskał niskie dziesiątki od początku roku do połowy 2025 r., podczas gdy zdywersyfikowany indeks alt (CoinDesk 80) stracił prawie 40%. Mimo to oba indeksy wykazały korelację na poziomie 0,9.
Inwestorzy nie odnieśli znaczących korzyści z dywersyfikacji poprzez inwestowanie w mniejsze alty. Zaakceptowali znacznie gorsze zwroty i wypłaty niż Bitcoin/Ethereum lub akcje amerykańskie, zachowując jednocześnie kierunkową ekspozycję na te same czynniki makro.
Kapitał traktuje większość altów jako transakcje taktyczne, a nie alokacje strukturalne. Spotowe fundusze ETF Bitcoin i Ethereum oferowały znacznie lepszą skorygowaną o ryzyko jazdę w latach 2024 i 2025, podobnie jak akcje amerykańskie.
Płynność altcoinów konsoliduje się w wąskiej kohorcie nazw “klasy instytucjonalnej”, takich jak Solana i XRP, oraz kilku innych, które wykazały niezależne katalizatory lub jasność regulacyjną. Szeroki zakres na poziomie indeksu jest karany.
S&P 500 i Nasdaq-100 zyskały około 17% w 2025 r., podczas gdy indeks CoinDesk 80 altcoinów spadł o 40%, a alty o małej kapitalizacji spadły o 30%.
Co to oznacza dla płynności w kolejnym cyklu?
W latach 2024 i 2025 sprawdzono, czy altcoiny mogą zapewnić wartość dywersyfikacji lub lepsze wyniki w ryzykownym środowisku makroekonomicznym. Akcje amerykańskie odnotowały kolejne lata dwucyfrowych wzrostów przy możliwych do opanowania spadkach.
Bitcoin i Ethereum zyskały akceptację instytucjonalną dzięki spotowym funduszom ETF i skorzystały na deeskalacji regulacyjnej.
Szerokie indeksy altcoinów straciły pieniądze, doznały głębszych spadków i utrzymały wysoką korelację z kryptowalutami i akcjami o dużej kapitalizacji, nie oferując rekompensaty za dodatkowe ryzyko.
Przepływy instytucjonalne podążały za wynikami. Pięcioletni zwrot indeksu MarketVector o małej kapitalizacji na poziomie -8% w porównaniu z zyskiem indeksu o dużej kapitalizacji na poziomie +380% odzwierciedla migrację kapitału do aktywów z jasnością regulacyjną, płynnymi rynkami instrumentów pochodnych i infrastrukturą powierniczą.
CoinDesk 80 -46% w pierwszym kwartale, a następnie -38% od początku roku do połowy lipca sugerują, że migracja przyspieszyła, a nie odwróciła się.
Dla inwestorów BTC/ETH oceniających, czy zdywersyfikować się na mniejsze aktywa kryptograficzne, dane za lata 2024/25 dają jasną odpowiedź: szerokie koszyki alt osiągały gorsze wyniki niż akcje amerykańskie w ujęciu bezwzględnym, gorsze wyniki niż Bitcoin i Ethereum w ujęciu skorygowanym o ryzyko i nie przyniosły korzyści z dywersyfikacji pomimo utrzymywania korelacji bliskiej 0,9 z kryptowalutami o dużej kapitalizacji.
Wspomniane w tym artykule
Kryptowaluty oficjalnie stają się “trzecią kategorią” własności, naprawiając fatalną wadę własności aktywów cyfrowych.
W Wielkiej Brytanii nie uchwala się wielu ustaw jednoklauzulowych, które przerysowują mapę własności osobistej, ale właśnie to nastąpiło wraz z Royal Assent 2 grudnia.
Po latach prac akademickich, konsultacji z Komisją Prawną i rozproszonych wyroków Wysokiego Trybunału, próbujących dopasować stare kategorie do nowoczesnych aktywów, Parlament w końcu powiedział że aktywa cyfrowe i elektroniczne mogą istnieć jako własna forma własności osobistej, nie dlatego, że są wciśnięte w coś innego, ale dlatego, że funkcjonują jako przedmioty same w sobie.
Ustanawia to trzecią kategorię własności osobistej w prawie angielskim, która znajduje się obok “rzeczy w posiadaniu” (dóbr fizycznych) i “rzeczy w działaniu” (roszczeń, które egzekwujesz w sądzie). Kryptowaluty nigdy nie pasowały do tej kategorii, ponieważ tokeny nie są przedmiotami fizycznymi, a także nie są umownymi IOU.
Przez lata prawnicy i sędziowie improwizowali, rozciągając doktryny stworzone dla statków, obligacji na okaziciela i kwitów magazynowych w celu obsługi aktywów zablokowanych przez klucze prywatne. Teraz jednak system ten ma ustawową kotwicę. Prawo mówi, że obiekt cyfrowy nie jest wykluczony z bycia własnością tylko dlatego, że nie spełnia testów pozostałych dwóch kategorii.
Ma to znaczenie, ponieważ prawo angielskie nadal ma ogromny zasięg globalny. Duża część umów korporacyjnych, struktur funduszy i ustaleń dotyczących przechowywania opiera się na prawie angielskim, nawet jeśli same firmy mają siedzibę w Szwajcarii, Singapurze lub Stanach Zjednoczonych. Gdy Londyn doprecyzowuje prawa własności, skutki tego odbijają się szerokim echem.
A ponieważ Bank Anglii prowadzi konsultacje na żywo w sprawie systemowych stablecoinów, czas gwarantuje, że ustawa ta stanie się podstawą dla następnej dekady projektowania brytyjskiego rynku kryptowalut.
Wcześniej kryptowaluty istniały w swego rodzaju doktrynalnym zawieszeniu. Sądy wielokrotnie traktowały tokeny jako własność w praktyce, wydając nakazy zamrożenia, wydając nakazy własności i wyznaczając syndyków. Mimo to robili to, traktując kryptowaluty tak, jakby należały do jednej ze starszych kategorii.
To w pewnym sensie działało, ale było nieeleganckie i miało wiele ukrytych ograniczeń. Jeśli aktywa nie pasują wyraźnie do danej kategorii, można napotkać problemy, gdy próbuje się je zastawić jako zabezpieczenie, scedować w przypadku niewypłacalności lub spierać się o tytuł własności po włamaniu. Nowa ustawa nie przyznaje kryptowalutom specjalnych praw, ani nie tworzy specjalnego systemu regulacyjnego. Po prostu mówi sądom, że kryptowaluty i inne aktywa cyfrowe mogą znajdować się w wiadrze, którego zawsze brakowało.
Jak prawo angielskie traktowało kryptowaluty wcześniej i gdzie szwy zaczęły się rozchodzić
Wielka Brytania zbliżała się do tego momentu poprzez orzecznictwo przez większą część ostatnich pięciu lat. Punktem zwrotnym było orzeczenie Komisji ds. decyzja o traktowaniu kryptowalut jako “obiektów danych”, koncepcji mającej na celu uchwycenie aktywów, które istnieją dzięki konsensusowi, a nie fizyczności lub obietnicy umownej.
Sędziowie zaczęli odnosić się do tego pomysłu, stosując go w różnych momentach, ale brak ustawowego uznania sprawiał, że każdy nowy wyrok wydawał się tymczasowy. Każdy, kto śledził skradzione Bitcoiny lub odzyskiwał zhakowane stablecoiny, musiał polegać na gotowości sądu do ponownego rozciągnięcia starych zasad.
Było to szczególnie kłopotliwe w przypadku pożyczek i opieki. Pożyczkodawca chce mieć pewność, że pożyczkobiorca może udzielić mu zastrzeżonego udziału w zabezpieczeniu i że udział ten przetrwa niewypłacalność.
W przypadku kryptowalut sądy mogły jedynie spekulować, jak to powinno działać, opierając się na analogiach do niematerialnych przedmiotów działania. Praktycy zajmujący się niewypłacalnością stanęli w obliczu podobnych luk. Jeśli giełda upadła, gdzie dokładnie znajdował się interes “własnościowy” klienta? Czy było to prawo umowne? Roszczenie powiernicze? Coś zupełnie innego?
Niepewność utrudniała ustalenie, czyje aktywa zostały wyodrębnione, a które były tylko niezabezpieczonymi roszczeniami w długiej kolejce.
To samo napięcie występowało w sporach dotyczących kontroli. Kto jest “właścicielem” tokena: osoba, która posiada klucz prywatny, osoba, która za niego zapłaciła, czy osoba posiadająca prawa umowne poprzez wymianę? Prawo zwyczajowe oferowało pewną ścieżkę do odpowiedzi, ale nigdy ostatecznej.
Za każdym razem, gdy pojawiały się nowe aktywa hybrydowe (NFT, wrapped tokeny, roszczenia cross-chain), krawędzie starych kategorii wydawały się jeszcze bardziej strzępić.
Nowa ustawa nie rozwiązuje każdej debaty filozoficznej, ale usuwa większość wąskich gardeł proceduralnych. Uznając odrębną klasę własności cyfrowej, Parlament ułatwia sądom zastosowanie właściwego środka zaradczego do właściwego problemu. Własność staje się mniej związana z wymuszaniem analogii, a bardziej z interpretacją zasobu, który istnieje w łańcuchu.
Kontrola staje się mniej negocjacją metafor, a bardziej faktycznym pytaniem o to, kto może przenieść aktywa. A ścieżka klasyfikacji tokenów w przypadku niewypłacalności staje się bardziej przewidywalna, co bezpośrednio wpływa na każdego, kto posiada monety na giełdzie regulowanej przez Wielką Brytanię.
Dla obywateli Wielkiej Brytanii posiadających Bitcoin lub Ethereum zmiana ta jest najbardziej widoczna, gdy coś pójdzie nie tak. Jeśli monety zostaną skradzione, proces ich śledzenia, zamrażania i odzyskiwania staje się płynniejszy, ponieważ sąd ma wyraźną podstawę ustawową do traktowania ich jako aktywów zastrzeżonych.
Jeśli giełda upadnie, łatwiej będzie ocenić status posiadanych aktywów. A jeśli używasz kryptowalut jako zabezpieczenia, czy to w przypadku pożyczek instytucjonalnych, czy przyszłych produktów finansowania konsumenckiego, ustalenia dotyczące bezpieczeństwa mają solidniejszą podstawę prawną.
Co to daje obywatelom, inwestorom i sądom w praktyce
Prawo angielskie kieruje praktycznymi skutkami prawnymi za pomocą kategorii. Nadając kryptowalutom dedykowaną kategorię, Parlament rozwiązuje problem koordynacji między sądami, organami regulacyjnymi, wierzycielami, powiernikami i użytkownikami.
Wielka Brytania była mistrzem w zamrażaniu skradzionych kryptowalut i wyznaczaniu syndyków w celu ich odzyskania. Sądy przyznawały te uprawnienia przez lata, ale każda decyzja wymagała nowego uzasadnienia. Teraz prawo usuwa doktrynalne obciążenie: kryptowaluty są własnością, a własność można zamrozić, wyśledzić, przypisać i odzyskać.
Jest znacznie mniej gimnastyki interpretacyjnej i mniej luk do wykorzystania przez oskarżonych. Zarówno detaliczne, jak i instytucjonalne ofiary hacków powinny zobaczyć płynniejsze procesy, szybszą tymczasową pomoc i silniejszą podstawę do współpracy transgranicznej.
W przypadku upadłości brytyjskiej giełdy lub powiernika, administratorzy muszą zdecydować, czy aktywa klienta znajdują się w funduszu powierniczym, czy też stanowią część ogólnego majątku. Zgodnie ze starymi ramami wymagało to zszycia mozaiki warunków umownych, dorozumianych praw i analogii do tradycyjnych ustaleń dotyczących przechowywania.
Nowa kategoria tworzy prostszą ścieżkę do traktowania aktywów użytkownika jako odrębnej własności, wspierając silniejszą segregację i zmniejszając ryzyko, że klienci staną się niezabezpieczonymi wierzycielami. Nie gwarantuje to doskonałych wyników, ponieważ źle sformułowane warunki mogą nadal powodować bóle głowy, ale daje sędziom czystszą mapę.
Kolateralizacja jest tam, gdzie długoterminowy zysk jest największy.
Banki, fundusze i brokerzy prime chcą mieć pewność prawną, gdy przyjmują aktywa cyfrowe jako zabezpieczenie. Bez tego regulacyjne traktowanie kapitału jest niejasne, egzekwowalność zabezpieczeń jest wątpliwa, a ustalenia transgraniczne są skomplikowane.
Nowa kategoria wzmacnia argumenty przemawiające za tym, by aktywa cyfrowe funkcjonowały jako kwalifikowane zabezpieczenie w finansowaniu strukturyzowanym i zabezpieczonych pożyczkach. Nie będzie w stanie zmienić przepisów bankowych z dnia na dzień, ale usunie jedną z największych blokad koncepcyjnych.
Korzystne są również ustalenia dotyczące przechowywania. Gdy powiernik przechowuje tokeny dla klienta, dokładny charakter własnościowego interesu klienta ma znaczenie dla wykupu, stakingu, rehipoteki i odzyskiwania po awariach operacyjnych.
Zgodnie z nowymi ramami, roszczenie klienta dotyczące zasobu cyfrowego można sklasyfikować jako bezpośredni interes majątkowy bez zmuszania go do umownych kwadratowych dziur. Ta jasność pomaga depozytariuszom w opracowywaniu lepszych warunków, poprawia przejrzystość dla konsumentów i zmniejsza ryzyko sporów sądowych po awarii platformy.
Pojawia się również pytanie, w jaki sposób wchodzi to w interakcję z systemowym reżimem stablecoinów Banku Anglii, który jest obecnie przedmiotem konsultacji. Świat, w którym stablecoiny są wymienialne po wartości nominalnej, działają w ramach systemów płatności i podlegają nadzorowi podobnemu do bankowego, wymaga czystych ram prawa własności w tle.
Jeśli BoE chce, aby systemowi emitenci stablecoinów spełniali standardy ostrożnościowe, zapewniali segregację i tworzyli jasne prawa do wykupu, sądy potrzebują solidnych podstaw do traktowania samych monet jako własności, którą można przechowywać, przenosić i odzyskiwać. Ustawa pomaga utorować tę drogę.
Dla przeciętnego użytkownika kryptowalut w Wielkiej Brytanii korzyści są cichsze, ale realne. Jeśli posiadasz BTC lub ETH na giełdzie, machina prawna, która chroni cię w sytuacji kryzysowej, jest solidniejsza. Jeśli ktoś ukradnie twoje tokeny, proces ich zamrażania i odzyskiwania jest mniej improwizowany.
Jeśli kiedykolwiek wejdziesz w interakcję z rynkami pożyczkowymi lub produktami zabezpieczonymi, umowy regulujące je będą oparte na prostszych zasadach. A jeśli systemowe stablecoiny staną się częścią codziennych płatności, podstawowe zasady dotyczące własności nie pozostaną w tyle za projektem finansowym.
Ustawa rozciąga się na Anglię i Walię oraz Irlandię Północną, dając większości Wielkiej Brytanii ujednolicone podejście. Szkocja działa w ramach własnego systemu, ale szkockie sądy podążają za własną wersją tego samego trendu intelektualnego.
Wielka Brytania jako całość wkracza teraz w 2026 r. z wyraźniejszymi podstawami niż prawie jakakolwiek inna duża jurysdykcja. W porównaniu z unijnymi ramami MiCA, które zajmują się regulacjami, ale kunktatorsko podchodzą do kategorii własności, oraz amerykańską mozaiką przepisów stanowych, takich jak artykuł 12 UCC, Wielka Brytania ma obecnie najczystsze ustawowe uznanie własności cyfrowej na całym Zachodzie.
Czym jest ustawa nie reguluje kryptowaluty.
Nie tworzy zasad podatkowych, nie licencjonuje powierników, nie przepisuje zobowiązań AML i nie błogosławi tokenów specjalnym statusem. Po prostu usuwa niedopasowanie pojęciowe, które sprawiało, że każda sprawa kryptowalutowa wydawała się pożyczać narzędzia z niewłaściwego zestawu narzędzi.
Ciężkie prace regulacyjne będą prowadzone przez FCA i BoE w ciągu najbliższych 18 miesięcy, zwłaszcza gdy reżim stablecoinów zostanie przekształcony w ostateczne zasady. Ale fundament nieruchomości jest już zamknięty.
Przez dekadę branża kryptowalut żartowała na temat “wprowadzenia angielskiego prawa w XXI wiek”. Jedna klauzula rozwiązała problem, którego nikt nie mógł rozwiązać za pomocą samej metafory.
Sądy mają teraz kategorię, której potrzebowały. Organy regulacyjne mają czysty pas startowy dla systemowej polityki stablecoin. A ludzie, którzy posiadają Bitcoina i Ethereum w Wielkiej Brytanii, wkraczają w 2026 r. z jaśniejszymi prawami niż na początku roku.
Skutki będą ujawniać się powoli, przypadek po przypadku, spór po sporze, za każdym razem, gdy ktoś straci monety, pożyczy zabezpieczenie lub spróbuje wycofać się z dmuchanej platformy.
Wspomniane w tym artykule