Spadek wartości bitcoina ujawnia „diamentowe ręce” Coinbase i panikę sprzedających na Binance
Niedawny spadek ceny bitcoina do poziomu 60 000 dolarów spowodował nie tylko utratę miliardów dolarów kapitalizacji rynkowej i likwidację pozycji lewarowanych.
Był to ogromny, chaotyczny test warunków skrajnych, który ujawnił pogłębiającą się przepaść między zachowaniami dwóch najbardziej dominujących podmiotów w gospodarce aktywów cyfrowych.
Z jednej strony stoi Coinbase, największa giełda w Stanach Zjednoczonych, której dyrektor generalny Brian Armstrong nakreślił obraz stoickiej odporności inwestorów detalicznych.
Z drugiej strony znajduje się Binance, wiodąca zagraniczna giełda, gdzie dane z łańcucha bloków pokazują gorączkową sprzedaż i awersję do ryzyka.
Ta rozbieżność ma znaczenie, ponieważ zmienia narrację na najbliższe tygodnie.
W związku z tym spadek wartości bitcoina do poziomu 60 000 dolarów i późniejsze odbicie nie są po prostu opowieścią o detalicznych zakupach po spadku.
Jest to raczej złożona saga o tym, która konkretna grupa detaliczna, na której konkretnej giełdzie, faktycznie ustala cenę marginalną podczas rozliczenia lewarowanego.
Ponieważ Bitcoin ponownie oscyluje w pobliżu poziomu 70 000 USD, trwałość ożywienia zależy całkowicie od tego, czy popyt spot powiązany z USA może wystarczająco szybko zmienić się z niekorzystnego w sprzyjający, aby przeciwdziałać presji sprzedaży obserwowanej za granicą.
Twierdza Coinbase i rozbieżność premii
Narracja płynąca z Coinbase jest pełna przekonania.
Według Armstronga, klienci detaliczni platformy nie poddali się nawet pomimo spadku cen. Zauważył, że inwestorzy ci wykazali się „odpornością”, aktywnie zwiększając swoje zasoby bitcoinów i ethereum w jednostkach natywnych, zamiast uciekać do gotówki.
Ponadto Armstrong zauważył, że klienci ci w dużej mierze utrzymywali swoje salda z lutego na poziomie lub powyżej poziomu obserwowanego w grudniu.
W kulturze kryptowalut jest to klasyczne zachowanie „diamentowych rąk”, ponieważ mali inwestorzy zachowują zimną krew i gromadzą aktywa, gdy strach ogarnia szeroki rynek.
Jednakże Analiza danych łańcuchowych przeprowadzona przez CryptoSlate wykazała rozbieżność między tym opisem odporności detalicznej a rzeczywistymi mechanizmami cenowymi giełdy.
Indeks Coinbase Premium Index , wskaźnik dostarczany przez firmę analityczną CryptoQuant, przedstawia mniej optymistyczny obraz popytu na rynku spot w Stanach Zjednoczonych.
Wskaźnik ten jest często wykorzystywany przez inwestorów do określenia, czy Coinbase prowadzi handel z premią lub dyskontem w stosunku do rynków zagranicznych.
Przez większą część ostatniej korekty wskaźnik ten pozostawał głównie ujemny.
Utrzymująca się ujemna premia jest zazwyczaj interpretowana jako sygnał słabszej agresji spotowej związanej z USA w porównaniu z resztą rynku.
Chociaż obserwacja Armstronga dotycząca wytrwałości detalistów może być trafna, ujemna premia sugeruje, że nie byli oni dominującą siłą.
Pogodzenie tych dwóch punktów widzenia leży w koncepcji „marginalnego ustalacza cen”.
Armstrong może mieć rację co do zachowań detalicznych w Coinbase, podczas gdy premia pozostaje ujemna, jeśli marginalnym nabywcą w Coinbase nie jest użytkownik detaliczny.
Jeśli zakupy netto detalistów są stopniowe (podobnie jak w przypadku uśredniania kosztów dolara) i nie są wystarczająco duże, aby przeważyć nad innymi siłami, takimi jak ograniczanie ryzyka przez instytucje, odpływy z funduszy ETF, przepływy arbitrażowe lub makrohedging, cena nadal będzie miała tendencję spadkową.
Niedawno CryptoQuant odnotował znaczący wzrost indeksu. Chociaż pozostaje on poniżej poziomu neutralnego, odbicie sugeruje, że presja sprzedaży w Stanach Zjednoczonych może w końcu słabnąć.
Premia Bitcoin Coinbase (Źródło: CryptoQuant)
Kluczowym czynnikiem, na który należy zwrócić uwagę, jest to, czy zmiana ta będzie trwała. Krótki skok nie zmienia sytuacji rynkowej, ale jeśli premia stanie się dodatnia i utrzyma się na tym poziomie, oznaczałoby to, że popyt związany z Coinbase ponownie przejął inicjatywę.
Sprzedaż na Binance była głośna, a wieloryby nie przewodziły jej.
Podczas gdy użytkownicy Coinbase utrzymywali pozycję, sytuacja na Binance miała zupełnie inny charakter.
Dane z łańcucha bloków wykazały wyraźny wzrost sprzedaży skoncentrowanej na giełdzie, napędzany głównie przez ostatnich nabywców, a nie długoterminowych posiadaczy.
Analiza CryptoQuant dotycząca wpływów na giełdy w ciągu ostatniego miesiąca wyraźnie ilustruje tę dynamikę. W okresie zmienności średnia dzienna sprzedaż krótkoterminowych posiadaczy na Binance wynosiła około 8700 BTC.
Transfery krótkoterminowych posiadaczy bitcoinów do Binance (źródło: CryptoQuant)
W kontekście mechanizmów giełdowych duże napływy są często zapowiedzią sprzedaży, ponieważ inwestorzy przenoszą aktywa z zimnego magazynu do miejsc handlu w celu ich likwidacji.
Co istotne, największe napływy pochodziły od podmiotów sklasyfikowanych jako „ryby” i „rekiny” (średni posiadacze), podczas gdy napływy od „wielorybów” były stosunkowo niewielkie.
Transfery bitcoinów na Binance według grup posiadaczy (źródło: CryptoQuant)
To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie, ponieważ wskazuje, że załamanie nie było ani skoordynowaną dystrybucją wielorybów, ani załamaniem przekonania wśród długoterminowych posiadaczy. Pokazało ono raczej reakcję nowych uczestników na zmiany cen.
Co ważne, komentarze traderów potwierdzają ten pogląd. Trader kryptowalut Dom zauważył ,
, że Binance skutecznie „wyrzucało” około 7000 BTC na rynek w ciągu dwóch dni, podczas gdy inne platformy wykazywały bardziej neutralne przepływy.
Skumulowana delta wolumenu spotowego BTC (Źródło: Dom)
Ten punkt danych daje wgląd w to, gdzie agresywna sprzedaż miała największy wpływ. W tym scenariuszu Binance służyło jako miejsce realizacji szeroko zakrojonego ograniczania ryzyka, a nie jako źródło głębszego stresu systemowego.
Codzienne sygnały, zero szumu.
5-minutowe podsumowanie Ponad 100 tys. czytelników
Ups, wygląda na to, że wystąpił problem. Spróbuj ponownie.
Subskrypcja została aktywowana. Witamy na pokładzie.
Ceny zmieniają się w zależności od marży, a marża jest specyficzna dla danego miejsca
W tym miejscu „postacie” Coinbase i Binance stają się czymś więcej niż tylko ciekawostką.
Rynki zmieniają się w zależności od marży. Stabilna baza posiadaczy może istnieć równolegle do spadającej ceny, jeśli inna grupa jest zmuszona do sprzedaży lub decyduje się na sprzedaż z większą pilnością, niż nabywcy są w stanie w danym momencie przyjąć.
Jeśli detaliczni inwestorzy Coinbase utrzymują swoje pozycje i stopniowo je zwiększają, dlaczego cena tak mocno spadła? Ponieważ wystarczy jeden kanał ponadprzeciętnej sprzedaży netto, aby zdominować ustalanie ceny, zwłaszcza w sytuacji niskiej płynności.
Binance ma zdolność do absorpcji tej aktywności, a także odgrywa refleksyjną rolę, która wynika z bycia głównym miejscem dla globalnych inwestorów. Kiedy sprzedający wybierają tę platformę, reszta rynku często podąża za nimi.
To ustanawia jaśniejsze ramy dla tego, co będzie miało znaczenie w przyszłości, a pytanie brzmi: gdzie znajduje się popyt marginalny?
Po pierwsze, czy popyt spot powiązany z USA powróci na tyle silnie, aby zmienić marginalną ofertę kupna? Trwałe odwrócenie indeksu Coinbase Premium Index z ujemnego na dodatni jest jednym z sygnałów, na które zwrócą uwagę inwestorzy, ponieważ sugerowałoby to powrót marginalnego nabywcy na tory powiązane z Coinbase.
Po drugie, czy Binance przestanie być punktem odsprzedaży w celu ograniczenia ryzyka? Jeśli napływ inwestorów krótkoterminowych i sprzedaż przez średnie podmioty osłabną, oznacza to, że reaktywna podaż została w dużej mierze wyczerpana. Rynki mogą się ustabilizować, gdy sprzedający będą wyczerpani, nawet przed pojawieniem się silnego nowego popytu.
Po trzecie, czy przepływy instytucjonalne ustabilizują się? CoinShares poinformowało znacznych odpływów z produktów inwestycyjnych opartych na kryptowalutach w ostatnich tygodniach, co przypomina, że nawet jeśli jedna grupa detaliczna jest stabilna, przepływy zarządzających aktywami oraz ETF lub ETP mogą dominować w punktach zwrotnych.
Po czwarte, czy rynki instrumentów pochodnych nadal wyceniają spadki? CryptoSlate poinformowało wcześniej o znacznym zabezpieczeniu przed spadkami do końca lutego, skupiając uwagę na cenach znacznie poniżej poziomu spot.
Utrzymujący się popyt na głęboką ochronę przed spadkami może działać jako psychologiczny pułap dla wzrostów, dopóki nie ustąpi lub nie zniknie, ponieważ odzwierciedla rynek, który nadal płaci za ubezpieczenie przed kolejnym spadkiem.
Co dalej z Bitcoinem?
Na podstawie interakcji między odpornością Coinbase a sprzedażą Binance, pojawiły się trzy scenariusze na najbliższe dwa do ośmiu tygodni.
Scenariusz „byczy” zakłada zmianę popytu. W tym scenariuszu premia Coinbase staje się dodatnia i utrzymuje się na tym poziomie, ponieważ odpływy instytucjonalne znacznie spowalniają, a sprzedaż Binance słabnie.
W tym przypadku rynek przechodzi od „naprawy po likwidacji” do „ożywienia napędzanego przez rynek spot”, a wzrosty mają większe szanse na utrzymanie się niż zaniknięcie.
„Scenariusz bazowy” zakłada niestabilną konsolidację.
W tym przypadku inwestorzy detaliczni utrzymują swoje pozycje, ale premia oscyluje wokół poziomu neutralnego, nie przechodząc w trwały reżim dodatni.
Jednocześnie napływ środków do Binance maleje, ale sytuacja makroekonomiczna pozostaje niepewna, a instytucje zachowują ostrożność.
W rezultacie cena BTC ulega kompresji do określonego przedziału, podczas gdy dźwignia finansowa powoli się odbudowuje. Jest to środowisko, w którym nagłówki gazet wydają się dramatyczne, ale rzeczywisty postęp jest ograniczony.
„Scenariusz niedźwiedzi” przewiduje drugi etap spadków. Jeśli premia pozostanie ujemna, przepływy pozostaną słabe, a zabezpieczenia przed spadkami będą nadal dominować, rynek ryzykuje powrót do poprzednich minimów.
Bez powracającej marginalnej oferty kupna, wzrosty stają się okazją do ograniczenia ryzyka, a narracja zmienia się z „zdrowego resetu” na „głębsze ograniczenie ryzyka”.
Wspomniane w tym artykule