XRP w centrum instytucjonalnych ambicji Ripple w zakresie DeFi
Ripple pracuje nad tym, aby zdecentralizowane finanse stały się bardziej znane regulowanym instytucjom i stawia XRP w centrum tych wysiłków.
Wcześniejsze cykle wzrostu DeFi opierały się na otwartych, detalicznych pulach płynności i związanej z nimi tolerancji ryzyka. Łączna wartość zablokowana w głównych protokołach wzrosła do dziesiątek miliardów dolarów, a w poprzednich szczytowych momentach przekroczyła 100 miliardów dolarów.
Ripple twierdzi, że kolejna faza będzie w mniejszym stopniu kształtowana przez pule bez zezwoleń, a w większym przez kontrolowany dostęp, rozliczenia zgodne z przepisami oraz tokenizowane środki pieniężne i zabezpieczenia, które instytucje mogą uznać za infrastrukturę rynkową.
W lutowym projekciefirma Ripple opisała instytucjonalny stos DeFi w rejestrze XRP (XRPL), który koncentruje się na rozliczeniach stablecoinów, tokenizowanych zabezpieczeniach, kontrolach zgodności i warstwie kredytowej w rejestrze, której uruchomienie planowane jest na koniec tego roku.
Zamiast konkurować z największymi centrami DeFi pod względem surowych sum, Ripple kładzie nacisk na elementy podstawowe, które są zgodne z tym, jak instytucje już organizują rynki, w tym tożsamość, kontrolę dostępu, przepływy pieniężne i rozliczenia zabezpieczeń.
Gotówka i zabezpieczenia są skalowane
Kluczowym elementem koncepcji Ripple jest to, że najbardziej trwałe działania mogą wykraczać poza tradycyjne sumy DeFi. Tokenizowane ekwiwalenty gotówki i wysokiej jakości zabezpieczenia rozszerzyły się na tyle, że nadal przyciągają uwagę, nawet gdy aktywność spekulacyjna słabnie.
RWA.xyz, który śledzi tokenizowane aktywa świata rzeczywistego, odnotował wartość reprezentowanych aktywów na poziomie około 21,41 mld USD oraz wartość aktywów rozproszonych na poziomie prawie 23,87 mld USD. Jego tokenizowany pulpit nawigacyjny amerykańskich obligacji skarbowych wykazał łączną wartość około 10,0 mld USD.
Ripple pozycjonuje XRPL tak, aby lepiej dostosować się do tych przepływów. Projekt podkreślał funkcje wspierające tokenizowane instrumenty i przepływy pracy typu „dostawa za płatność”, przy jednoczesnym utrzymaniu kontroli dostępu i narzędzi zapewniających zgodność z przepisami na poziomie warstwy podstawowej.
Tymczasem zakres, w jakim duża tokenizacja pozostaje przedmiotem sporów.
McKinsey oszacował że tokenizowana kapitalizacja rynkowa wszystkich klas aktywów może osiągnąć około 2 bilionów dolarów do 2030 roku.
Z drugiej strony, odrębny raport BCG i ADDX prognozuje większe możliwości, przewidując, że tokenizacja może osiągnąć około 16,1 biliona dolarów do 2030 roku.
Co jest już dostępne na XRPL, a co nadal znajduje się w planach
Argumentacja instytucjonalna Ripple opiera się na wyraźnym rozróżnieniu między tym, co sieć może już obsłużyć, a tym, co jeszcze musi zostać wdrożone.
XRPL obsługuje już znaczący wolumen transakcji i posiada natywne szyny wymiany.
Messari stwierdził że
średnia dzienna liczba transakcji wzrosła o 3,1% w ujęciu kwartalnym do około 1,83 mln w czwartym kwartale 2025 r., podczas gdy średnia dzienna liczba aktywnych adresów spadła do około 49 000.
Liczba transakcji płatniczych spadła o 8,1% do około 909 000, podczas gdy tworzenie ofert wzrosło do około 42% wszystkich transakcji.
Same w sobie dane te nie wskazują na udział instytucji. Mają one jednak znaczenie dla oferty Ripple, ponieważ wskazują, że warstwa rozliczeniowa i wymiany jest już wykorzystywana na dużą skalę, co zmniejsza obciążenie instytucji związane z traktowaniem XRPL jako platformy operacyjnej, a nie eksperymentu na zielonym polu.
Ripple poinformowało, że kilka komponentów jest już dostępnych, w tym Multi-Purpose Tokens, standard tokenów zaprojektowany do przenoszenia metadanych, takich jak ograniczenia, oraz Credentials, który opisuje jako warstwę tożsamości służącą do dołączania poświadczeń, takich jak status KYC, do uczestników.
Ripple wymieniło również Permissioned Domains, wraz z narzędziami takimi jak Simulate i Deep Freeze oraz łańcuchem bocznym XRPL EVM.
Przedstawiono również harmonogram dodatkowych elementów, w tym zezwoloną zdecentralizowaną giełdę w drugim kwartale, inteligentne escrow i integrację Multi-Purpose Token DEX w drugim kwartale oraz poufne transfery dla Multi-Purpose Tokens z wykorzystaniem dowodów zerowej wiedzy w pierwszym kwartale.
Plan działania obejmuje również protokół pożyczkowy oparty na specyfikacjach XLS-65 i XLS-66.
Najbliższym testem będzie sprawdzenie, czy mierzalna płynność wzrośnie przed wprowadzeniem późniejszych funkcji.
Dane DefiLlama wykazały, że stablecoiny krążące w XRPL mają wartość około 418 milionów dolarów, z czego około 83% stanowi RLUSD. Wykazały one również, że XRPL DEX ma łączną wartość około 38,21 milionów dolarów i 24-godzinny wolumen około 15,08 milionów dolarów, a łączny wolumen wynosi około 2,019 miliarda dolarów.
Te wartości bazowe nie są duże w porównaniu z największymi platformami DeFi, ale stanowią konkretny punkt wyjścia do oceny, czy rynki z zezwoleniami się pogłębiają, czy księgi zamówień się powiększają i czy wolumen routingu wzrasta po wdrożeniu elementów planu działania.
Dlaczego XRP ma znaczenie w infrastrukturze
Ripple twierdzi, że znaczenie XRP wynika nie tyle z narracji o spalaniu, ile z tego, w jaki sposób rejestr kieruje wartością.
W XRPL opłaty transakcyjne są uiszczane w XRP i niszczone, co ma na celu zniechęcenie do spamowania. Podstawowy koszt transakcji w sieci jest niewielki, często opisywany jako 10 kropli, a protokół spala dokładną opłatę określoną w momencie uwzględnienia transakcji w zatwierdzonym rejestrze.
Aby przedstawić kontekst, Messari oszacował rzeczywistą wielkość kanału opłat. Stwierdzono, że opłaty transakcyjne w dolarach spadły do około 133 100 USD w czwartym kwartale, a natywne opłaty transakcyjne spadły do około 57 600 XRP.
Stwierdzono również, że od momentu powstania rejestru zniszczono około 14,3 mln XRP, co jest niskim wskaźnikiem zniszczenia związanym z niskimi kosztami transakcji.
XRPL wykorzystuje również rezerwy, które mogą tworzyć strukturalny popyt na XRP wraz ze wzrostem wykorzystania. Oficjalna dokumentacja XRPL wymienia rezerwę podstawową w wysokości 1 XRP na konto oraz rezerwę właściciela w wysokości 0,2 XRP na pozycję, która ma zastosowanie do obiektów takich jak linie powiernicze i oferty.
Argument Ripple sugeruje jednak, że spalanie opłat i rezerwy nie są głównymi czynnikami. Ważniejsza jest kwestia routingu płynności.
Zdecentralizowana giełda XRPL obsługuje automatyczne mostkowanie, które może wykorzystywać XRP jako pośrednika, gdy zmniejsza to koszty w porównaniu z bezpośrednią wymianą dwóch tokenów.
W tym miejscu argument instytucjonalny staje się sprawdzalny. Jeśli regulowane stablecoiny i pary walutowe rozwiną się na zezwolonej giełdzie DEX, XRP może stać się zapasem utrzymywanym przez animatorów rynku w celu pośredniczenia w przepływach.
Codzienne sygnały, zero szumu.
5-minutowe podsumowanie Ponad 100 tys. czytelników
Ups, wygląda na to, że wystąpił problem. Spróbuj ponownie.
Subskrypcja została aktywowana. Witamy na pokładzie.
Jednak konstrukcja nie gwarantuje takiego wyniku. Automatyczne mostkowanie jest warunkowe, a bezpośrednie pary stablecoin-stablecoin mogą dominować, jeśli oferują lepszą realizację.
Teza Ripple opiera się na tym, że XRP stanie się preferowanym środkiem przeskoku na tyle często, że będzie funkcjonować jako element struktury rynku, a nie jako pasywny token opłat.
Klin stablecoinów i kwestia kredytów
Ripple opiera się na stablecoinach jako instytucjonalnym rampie wejściowym, a prognozy dotyczące tempa wzrostu tego rynku są rozbieżne.
Analitycy JPMorgan przewidują, że wartość stablecoinów może osiągnąć 500 miliardów dolarów do 2028 roku, uznając wyższe prognozy za zbyt optymistyczne. Jednak Standard Chartered opublikował bardziej agresywną prognozę, przewidując, że kapitalizacja rynku stablecoinów osiągnie 2 biliony dolarów do końca 2028 roku.
RLUSD firmy Ripple jest częścią tego zakładu. Dane CryptoSlate wykazały, że kapitalizacja rynkowa RLUSD wynosi około 1,49 miliarda dolarów. W przypadku XRPL dane DefiLlama wykazały, że RLUSD dominuje, z około 348 milionami dolarów stablecoinów w tym łańcuchu.
Drugim elementem jest kredyt. Plan działania Ripple przewiduje wprowadzenie w tym roku natywnego protokołu pożyczkowego, przy czym zarządzanie ryzykiem pozostanie poza łańcuchem.
Jednym z pierwszych sygnałów zainteresowania jest firma Evernorth, wspierana przez Ripple, która ogłosiła, że zamierza wykorzystać nadchodzący protokół pożyczkowy XRP, XLS-66, jako część swojej strategii.
W poście na blogu z 29 stycznia Evernorth stwierdziła, że protokół ma na celu umożliwienie udzielania pożyczek o stałym terminie spłaty i stałym oprocentowaniu oraz zawiera informacje o ryzyku, zaznaczając, że protokół pożyczkowy jest proponowaną poprawką, która może nie zostać zatwierdzona lub wdrożona.
W przypadku XRP warstwa kredytowa ma znaczenie, ponieważ może przekształcić posiadane aktywa w pozycję bilansową bez opuszczania rejestru, ale wprowadza również kwestie związane z wydajnością, które instytucje będą traktować jako niepodlegające negocjacjom, w tym standardy gwarantowania emisji, zarządzanie niewypłacalnością, kontrole operacyjne i wyniki strat po uruchomieniu pożyczek.
Na co należy zwrócić uwagę, gdy teza Ripple zostanie poddana testom
Zakład Ripple jest mierzalny i nie zostanie rozstrzygnięty na podstawie jednego wyniku TVL.
Jedną z dróg jest wąski wynik zgodności.
W tym scenariuszu istnieją rynki z ograniczonym dostępem, ale płynność pozostaje niewielka, aktywność ma charakter epizodyczny, a większość obrotu stablecoinami nadal koncentruje się na większych platformach.
Rola XRP byłaby wówczas ukierunkowana na mechanikę protokołu, w tym rezerwy i niewielkie opłaty, przy ograniczonych dowodach na to, że animatorzy rynku utrzymują XRP jako zapasy w celu pośredniczenia w przepływach.
Drugą ścieżką jest stablecoin i przyczółek walutowy. W tym przypadku RLUSD i inne stablecoiny stają się środkiem płatniczym dla regulowanych korytarzy na XRPL, a zezwolony DEX zapewnia stałą głębokość księgi zamówień w kilku parach.
Pytanie brzmi, czy XRP faktycznie zyska udział w routingu. Automatyczne mostkowanie może wykorzystywać XRP do poprawy realizacji, ale nie jest to gwarantowane. Bezpośrednie pary stablecoin-stablecoin mogą dominować, jeśli są tańsze lub oferują większą płynność.
Najbardziej oczywistym wskaźnikiem KPI jest udział w routingu, a konkretnie częstotliwość, z jaką XRP jest preferowanym pośrednikiem, gdy inwestorzy przechodzą między stablecoinami a instrumentami tokenizowanymi.
Trzecia ścieżka jest tą, do której Ripple niejawnie dąży, czyli zabezpieczenie i koło zamachowe kredytu.
Jeśli tokenizowane przepływy pracy związane z zabezpieczeniami będą się rozwijać, a pożyczki będą realizowane z przewidywalną wydajnością, XRPL będzie mniej przypominać sieć płatniczą z dodatkami, a bardziej system rozliczeniowy, do którego instytucje mogą się podłączyć.
W takim świecie XRP ma mniejsze znaczenie, ponieważ jest spalane, a większe, ponieważ jest przechowywane, księgowane, pożyczane, udzielane i wykorzystywane jako pośredni zapas w przepływach przypominających transakcje walutowe i zabezpieczone finansowanie, a nie jako środek do osiągania zysków detalicznych.
Wspomniane w tym artykule
Ripple kontra Bitcoin powraca wraz z ujawnieniem starej wiadomości e-mail Epsteina
Dziesięcioletnia wiadomość e-mail ponownie wywołuje pytania o to, czy projekty takie jak Ripple stanowiły zagrożenie dla rozwoju Bitcoina, czy też były jedynie konkurencją, którą niektórzy zwolennicy BTC chcieli wyeliminować.
E-mail z dnia 31 lipca 2014 r. wydaje się pokazywać, że Austin Hill, ówczesny dyrektor generalny Blockstream, powiedział zmarłemu Jeffreyowi Epsteinowi i innym odbiorcom, że „Ripple i nowy Stellar Jeda McCaleba (były) szkodliwe dla ekosystemu”. Blockstream to firma zajmująca się technologią blockchain, skupiająca się na Bitcoinie.
Korespondencja ta pojawiła się ponownie po tym, jak Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych opublikował miliony stron dokumentów w ramach ustawy o przejrzystości akt Epsteina (Epstein Files Transparency Act), która obejmuje ujawnienie e-maili, plików, zdjęć i filmów związanych z przeszłymi dochodzeniami.
Co zawierała ta wiadomość e-mail?
Nagłówek wiadomości e-mail jest oczywisty (ponieważ Jeffrey Epstein jest toksycznym magnesem przyciągającym uwagę), a obecne kierownictwo Blockstream szybko zaprzeczyło istnieniu jakichkolwiek trwających powiązań finansowych.
Jednak bardziej trwała historia dotyczy raczej przesłanki nadawcy niż rozgłosu odbiorców.
Austin Hill argumentował, że kapitał napływający do Ripple i Stellar nie był jedynie konkurencją. Było to skażenie. Postrzegał te projekty jako zagrożenie, które może „zaszkodzić” przyszłości Bitcoina poprzez osłabienie zgodności inwestorów, skupienia deweloperów i siły narracji.
Dla wielu maksymalistów tamtej epoki „ekosystem” nie był szeroką kategorią kryptowalut. To Bitcoin wraz z infrastrukturą sprawiał, że flagowy zasób cyfrowy był bardziej użyteczny bez naruszania jego etosu.
Tak więc ten światopogląd „uzasadniał” konkretną presję wywieraną w e-mailu.
Jednak członkowie społeczności XRP postrzegają ten e-mail jako dowód, że pierwsi znawcy Bitcoina starali się odwrócić kapitał od Ripple.
Dla kontekstu, komentator XRP Leonidas Hadjiloizou argumentował ,
, że e-mail brzmi jak próba wywarcia presji na inwestorów, aby „wybrali konia” i zmniejszyli lub wycofali alokację Blockstream, jeśli popierali również Ripple lub Stellar.
Według niego:
„E-mail wysłany do Epsteina i Joichi Ito przez Austina Hilla był kolejną próbą walki z Ripple i Stellar przez zwolenników Bitcoin”.
Tymczasem ponownie ujawniony e-mail przyciągnął uwagę współczesnych przedstawicieli Ripple, którzy przeżyli te wczesne bitwy.
Emerytowany dyrektor techniczny Ripple, David Schwartz powiedział że „nie byłby wcale zaskoczony”, gdyby e-mail był „wierzchołkiem gigantycznej góry lodowej”, argumentując, że:
„Hill uważał, że poparcie dla Ripple lub Stellar czyniło kogoś wrogiem/przeciwnikiem. Wydaje się całkiem prawdopodobne, że Hill i inni wyrazili podobne poglądy wielu innym osobom”.
Jego zdaniem przeciwstawianie się zwolennikom konkurencyjnych sieci jako wrogom szkodzi wszystkim w tej przestrzeni.
Schwartz wyznaczył jednak granicę tego, czego e-mail nie potwierdza, zauważając, że nie ma dowodów na bezpośrednie powiązania między Epsteinem a Ripple, XRP lub Stellar.
Czy Ripple naprawdę szkodzi ekosystemowi?
Ironią ostrzeżenia Hilla z 2014 r. jest to, że „szkody”, których się obawiał, prawdopodobnie się zmaterializowały, ponieważ Ripple stało się dominującą siłą w branży. W 2026 r. Ripple nie tylko przetrwało, ale także ugruntowało swoją pozycję jako regulowany filar infrastruktury kryptograficznej.
Jednak wzrost ten nastąpił bez katastrofalnych konsekwencji dla Bitcoina, które pierwotnie przewidywali maksymaliści.
W rzeczywistości ewolucja Ripple w ciągu ostatniej dekady sugeruje, że „ekosystem” zawsze miał być większy niż tylko Bitcoin.
Najważniejszym kamieniem milowym dla firmy było zakończenie długotrwałej batalii z SEC. Ugoda z 2025 r., w ramach której firma zapłaciła ułamek pierwotnego żądania regulatora, skutecznie usunęła chmurę regulacyjną, która wisiała nad aktywami przez lata.
Ta jasność prawna utorowała drogę do tego, czego obawiali się pierwsi użytkownicy Bitcoina: głębokiej integracji instytucjonalnej.
Dzisiaj firma wygląda mniej jak „oszustwo”, a bardziej jak bank posiadający ważne licencje na całym świecie.
Ponadto Ripple agresywnie rozszerzył swoje możliwości w zakresie przechowywania aktywów, przejmując szwajcarskie firmy Metaco i Standard Custody & Trust. Przejął również duże platformy finansowe, takie jak GTreasury, Hidden Road i platformę stablecoin Rail.
Być może najsilniejszym argumentem przeciwko twierdzeniu, że „jest to szkodliwe dla ekosystemu”, jest akceptacja XRP przez rynek jako instytucjonalnej klasy aktywów.
Codzienne sygnały, zero szumu.
5-minutowe podsumowanie Ponad 100 tys. czytelników
Ups, wygląda na to, że wystąpił problem. Spróbuj ponownie.
Subskrypcja została aktywowana. Witamy na pokładzie.
Wprowadzenie na rynek funduszy ETF opartych na XRP pod koniec 2025 r., w tym ofert emitentów takich jak Franklin Templeton, sygnalizowało, że Wall Street nie postrzega już tego aktywa jako „zanieczyszczenia”.
Zamiast tego napływ środków do tych produktów sugeruje, że dla współczesnych inwestorów „ekosystem” nie jest grą o sumie zerowej między Bitcoinem a sieciami płatniczymi. Jest to zdywersyfikowany portfel, w którym mogą funkcjonować oba „konie”.
Czy członkowie społeczności Bitcoin i Ripple kiedykolwiek zakończą swoje spory?
Na długo przed pojawieniem się spotowych ETF-ów kryptowalutowych i umów powierniczych z dużymi bankami społeczność Bitcoin toczyła publiczne bitwy na forach internetowych o to, co jest „dobre dla ekosystemu”.
Na Bitcointalk, w jednym z szeroko rozpowszechnionych wątków z 2013 r. Ripple zostało przedstawione jako sprzeczne z celami Bitcoina i skrytykowano jego strukturę i zachęty, odzwierciedlając sceptycyzm, który później utrwalił się w „maksymalistycznym” światopoglądzie.
Krytyka ta skupiała się zazwyczaj wokół kilku tematów: kontroli zarządzania, dystrybucji tokenów, tego, czy model ekonomiczny projektu był „zbyt zorientowany na firmę” oraz tego, czy jego działania skierowane do banków i organów regulacyjnych podważały narrację polityczną Bitcoina.
Jednak zwolennicy Ripple i Stellar argumentowali, że szybsze rozliczenia, niższe koszty transakcji i skupienie się na płatnościach były praktycznymi cechami, a nie ideologiczną zdradą.
Twierdzili oni, że we wczesnych dyskusjach na temat Bitcoina często mylono „inny projekt” z „egzystencjalnym zagrożeniem”.
Tymczasem, nawet jeśli e-mail z 2014 r. jest przede wszystkim kapsułą czasu, odzwierciedla on bardziej aktualny konflikt polityczny i strategiczny, który przeniósł debatę na temat Bitcoina i Ripple z forów internetowych do lobbingu.
Na początku 2025 r. Jack Mallers, współzałożyciel i dyrektor generalny Twenty One Capital, argumentował że Ripple aktywnie lobbowało, aby zapobiec utworzeniu w Stanach Zjednoczonych rezerwy strategicznej wyłącznie dla bitcoina, jednocześnie promując swój scentralizowany, kontrolowany przez korporacje token XRP.
Według niego scentralizowany charakter XRP jest sprzeczny z celami strategicznej rezerwy BTC, które są „pro-przemysłowe, pro-zatrudnieniowe i pro-technologiczne”.
Debata ta stała się bardziej konkretna, gdy prezydent Donald Trump powiedział, że strategiczna rezerwa kryptowalutowa Stanów Zjednoczonych będzie obejmowała XRP obok Bitcoina i innych głównych tokenów.
Ogłoszenie to pogłębiło już znaną linię podziału: maksymalistom Bitcoin, opowiadającym się za rezerwą monetarną opartą na jednym aktywu, przeciwstawia się struktura oparta na wielu aktywach, która przynosi korzyści dużym sieciom tokenów powiązanym z USA.
Kwestie te wyjaśniają, dlaczego społeczności Bitcoin i Ripple wydają się być w ostatnich latach w całkowitej sprzeczności, mimo że aktywa te są dwiema najpopularniejszymi kryptowalutami na świecie.
Jednak dyrektor generalny Ripple, Brad Garlinghouse, wydaje się odciągać posiadaczy XRP od „sporów”, konsekwentnie zachęcając do współpracy i jedności między podmiotami branżowymi, aby pomóc w rozwoju tego powstającego sektora.
Wspomniane w tym artykule
Brad Garlinghouse, CEO Ripple, ponownie zbeształ New York Times i oto dlaczego
TLDR
- CEO Ripple twierdzi, że NYT zignorował orzeczenia sądowe przeciwko strategii egzekwowania prawa przez SEC w przeszłości.
XRP spadł o 4% po raporcie NYT kwestionującym wycofanie pozwów przez SEC.
Sędziowie wcześniej nazywali działania SEC w zakresie kryptowalut arbitralnymi i wprowadzającymi w błąd.
Coinbase i Galaxy Digital również zakwestionowały ramy i ton artykułu.
Brad Garlinghouse, dyrektor generalny Ripple, ostro zareagował na ten artykuł. skrytykował. New York Times po opublikowaniu artykułu na temat ostatnich zmian w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. W artykule przeanalizowano porzucone sprawy i zasugerowano, że powiązania polityczne mogły odegrać pewną rolę.
Brad Garlinghouse i inni przedstawiciele branży obalili tę sugestię. Twierdzą oni, że cofnięcie decyzji przez SEC jest korektą prawną, a nie nepotyzmem.
Orzeczenia sędziów w centrum sporu
Brad Garlinghouse twierdzi, że artykuł NYT pomija kontekst ważnych decyzji prawnych dotyczących metod egzekwowania prawa przez SEC w przeszłości. Przytacza kilka spraw, w których sędziowie federalni uznali postępowanie SEC za nieodpowiednie. Obejmują one orzeczenie Sądu Okręgowego w Waszyngtonie, które określiło wcześniejszą odmowę SEC dla Bitcoin ETF jako “arbitralną i kapryśną”.
Innym wspomnianym przypadkiem była sprawa Debt Box, w której sędzia ukarał SEC za przedstawienie fałszywych i wprowadzających w błąd informacji.
Brad Garlinghouse twierdzi, że orzeczenia te pokazują, że poprzednia strategia egzekwowania prawa przez SEC była wadliwa i niezgodna z prawem, a nie rygorystycznym nadzorem. Powiedział również: “To nie jest dziennikarstwo. To aktywne promowanie fałszywej i nieudanej narracji”.
Liderzy kryptowalut dołączają do krytyki
Inni dyrektorzy w przestrzeni kryptowalut również skrytykowali artykuł w New York Times. Paul Grewal, dyrektor ds. prawnych Coinbase, zwrócił uwagę na ton artykułu, który jego zdaniem sugerował niewłaściwe postępowanie pomimo braku dowodów. Odniósł się do własnego przyznania NYT, że nie ma dowodów na ingerencję prezydenta lub jego zespołu.
Alex Thorn z Galaxy Digital również zakwestionował ramy tej historii. Argumentował, że poprzednie działania SEC nie były normalne i zostały ostro skrytykowane zarówno przez sądy, jak i ustawodawców.
Thorn powiedział, że artykuł opierał się na tym, co nazwał “kryptodementią”, co oznacza, że zakładał, że czytelnicy nie będą pamiętać lub rozumieć kontekstu przeszłego zachowania SEC.
Zmiana w polityce SEC tłumaczona zmianą przywództwa
Thorn wyjaśnił ponadto, że zmiana w egzekwowaniu prawa przez SEC jest zgodna ze zmianą przywództwa w komisji. Podczas poprzedniej administracji komisarze Hester Peirce i Mark Uyeda często sprzeciwiali się działaniom SEC w zakresie kryptowalut. Teraz, gdy stanowią większość, wiele z poprzednich spraw jest wycofywanych lub ponownie rozpatrywanych.
Pogląd ten potwierdza twierdzenie, że zmiana kierunku opiera się na polityce, a nie na faworyzowaniu politycznym. Thorn zauważył, że nowa większość inaczej interpretuje ważne przepisy prawne, co doprowadziło do kilku cofniętych spraw egzekucyjnych.
Argumentował, że zmiana ta jest wynikiem ponownej oceny poprzednich interpretacji, a nie presji zewnętrznej.
Brak kontekstu wokół zachowania SEC w raporcie NYT
Garlinghouse i inni twierdzą, że NYT nakreślił mylący obraz, ignorując wyzwania prawne związane z poprzednimi strategiami SEC.
Twierdzą oni, że artykuł nie wyjaśnia, dlaczego te zmiany w egzekwowaniu prawa mają miejsce, a zamiast tego przypisuje je czynnikom zewnętrznym.
Kontrowersje ponownie wywołały szerszą debatę na temat tego, w jaki sposób media informują o zmianach regulacyjnych w sektorze aktywów cyfrowych. Liderzy kryptowalut nadal nalegają na to, co uważają za uczciwy i zrównoważony obraz zmian w polityce, które są obecnie kształtowane przez prawne i wewnętrzne oceny regulacyjne, a nie stronniczość polityczną.
Jak Ripple zbudował bank blockchain bez licencji bankowej
Przez lata Ripple był najbardziej znany ze swoich batalii prawnych i tokena XRP, który był symbolem tarcia kryptowalut z tradycyjnym światem finansów.
Teraz, po latach zawirowań sądowych i regulacyjnych, Ripple po cichu zbudował coś znacznie bardziej ambitnego: w pełni instytucjonalną platformę finansową, która przypomina bank inwestycyjny XXI wieku, choć jeszcze bez statutu banku.
Wraz z uruchomieniem Ripple Prime, nowego brokera aktywów cyfrowych firmy oraz integracją Ripple Payments i Ripple Custody, Ripple pozycjonuje się w centrum rosnącej sieci, która rozlicza, zabezpiecza i przenosi cyfrowe pieniądze na całym świecie.
Razem te komponenty tworzą ekosystem, w którym każda transakcja, rozliczenie i warstwa powiernicza działa na własnych szynach Ripple i jest zasilana przez XRP i RLUSD, regulowany stablecoin wspierany przez dolara.
Od emitenta tokenów do giganta infrastruktury finansowej
Po uzyskaniu jasności prawnej w swojej sprawie z amerykańską Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), Ripple zaczął wydawać znaczne kwoty, aby zmienić swoją pozycję z firmy blockchain na regulowanego dostawcę infrastruktury finansowej.
Szał przejęć w 2025 r., w tym prime broker Hidden Road, firma powiernicza Palisade, platforma zarządzania środkami finansowymi GTreasury i dostawca płatności stablecoin Rail, stanowi obecnie podstawę pionowo zintegrowanego przedsiębiorstwa obejmującego handel, powiernictwo, płatności i zarządzanie płynnością.
Ripple Prime działa jako front-end handlowy. Ripple Custody zabezpiecza aktywa instytucjonalne poprzez połączenie wielostronnych obliczeń (MPC) i architektury zerowego zaufania.
Ripple Payments obsługuje rozliczenia w czasie rzeczywistym w wielu łańcuchach bloków i korytarzach fiducjarnych. A stablecoin RLUSD firmy Ripple łączy to wszystko razem jako uniwersalny środek wymiany w ramach tych usług.
W efekcie Ripple stworzył kryptowalutowy odpowiednik JPMorgan. Byłby to podmiot, który zapewnia płynność, rozliczenia i rozrachunki bez polegania na starszej infrastrukturze bankowej.
Różnica polega na tym, że szyny Ripple są programowalne i przejrzyste, a każdy dolar i token XRP jest rozliczany w łańcuchu.
Zamknięta pętla płynności i zaufania
Tym, co odróżnia strategię Ripple od jej konkurentów, jest to, jak głęboko zintegrowany stał się jej wewnętrzny ekosystem.
Projekt płynności Ripple jest celowo okrężny: klienci instytucjonalni handlują za pośrednictwem Ripple Prime, przechowują aktywa w Ripple Custody i rozliczają płatności za pośrednictwem Ripple Payments, wykorzystując XRP i RLUSD jako tkankę łączną.
Rezultatem jest zamknięta pętla płynności, która zmniejsza tarcia, poprawia prędkość i utrzymuje wartość w obiegu w ekosystemie Ripple.
W szczególności odzwierciedla to model “wallled-garden”, który Apple udoskonalił w technologii konsumenckiej, co daje mu kontrolę nad każdą warstwą, od sprzętu po App Store.
Ripple stosuje tę samą zasadę w finansach instytucjonalnych. Posiadając szyny, walutę i przechowywanie, zapewnia zgodność, szybkość i efektywność kosztową w całym swoim stosie produktów.
Podejście Ripple już przynosi rezultaty.
Wolumen obrotu XRP wzrósł w tym roku do wieloletnich maksimów w związku ze znacznym przyjęciem, podczas gdy podaż RLUSD przekroczyła 1 miliard dolarów w listopadzie, co oznacza wzrost o ponad 30% miesiąc do miesiąca.
Podaż Ripple RLUSD (źródło: DeFiLlama)
Co ciekawe, duża część tego popytu pochodziła od kontrahentów instytucjonalnych wykorzystujących RLUSD do zabezpieczania ekspozycji i rozliczania zobowiązań transgranicznych.
Warto zauważyć, że dążenie Ripple do wiarygodności regulacyjnej pogłębia to zaufanie.
Firma złożyła formalny wniosek o uzyskanie statusu banku krajowego w amerykańskim Urzędzie Kontrolera Waluty (OCC). Jeśli zostanie zatwierdzony, będzie działał zarówno pod nadzorem stanowym (NYDFS), jak i federalnym.
W tym samym czasie Ripple przeszedł również do zabezpieczenia konta głównego Rezerwy Federalnej za pośrednictwem swojej spółki zależnej, Standard Custody. Dostęp ten umożliwiłby przechowywanie rezerw RLUSD bezpośrednio w Fed, eliminując ryzyko pośrednika i zapewniając dodatkową warstwę gwarancji.
Dla inwestorów instytucjonalnych obawiających się nieprzejrzystych praktyk w zakresie rezerw, połączenie to może ustanowić nowy punkt odniesienia dla przejrzystości i zaufania do stablecoinów.
Koniec bankowości, jaką znamy
Szersza wizja Ripple wydaje się jasna: powielić podstawowe funkcje globalnego banku za pomocą infrastruktury kryptograficznej.
Tam, gdzie starsze banki polegają na wiadomościach SWIFT i wielodniowych rozliczeniach, Ripple oferuje niemal natychmiastowe rozliczenia za pośrednictwem szyn płatniczych opartych na blockchain.
Tam, gdzie banki korzystają z usług depozytariuszy i izb rozliczeniowych, Ripple wbudowuje przechowywanie i rozliczanie bezpośrednio w swój stos protokołów. A tam, gdzie banki udzielają kredytów i zarządzają płynnością, Ripple wdraża swojego natywnego stablecoina, RLUSD, aby pełnić tę samą rolę, ale wspieraną przez krótkoterminowe obligacje skarbowe i gotówkę, a nie pożyczki.
Kierownictwo Ripple określa tę ewolucję nie jako bunt przeciwko tradycyjnym finansom, ale jako ich modernizację. Brad Garlinghouse, dyrektor generalny Ripple, powiedział:
“(Ripple) poszukuje możliwości masowej transformacji przestrzeni, wykorzystując naszą wyjątkową pozycję i mocne strony XRP, aby przyspieszyć naszą działalność i ulepszyć nasze obecne rozwiązania i technologie”.
Dzięki tym warstwom Ripple skutecznie wypełnia lukę między regulowanymi finansami a zdecentralizowanymi rozliczeniami. Jego infrastruktura obsługuje już tokenizowane aktywa w świecie rzeczywistym (RWA), umożliwiając reprezentację papierów skarbowych i gotówki korporacyjnej w łańcuchu, aby poruszać się tak płynnie, jak pakiety danych.
Poza XRP: szersze imperium finansowe
Przyszłość Ripple nie zależy już od wyników rynkowych XRP. Token pozostaje pomostem płynności, ale podstawową działalnością firmy jest teraz infrastruktura i adopcja instytucjonalna.
Przejęcie GTreasury otworzyło drzwi tysiącom skarbników z listy Fortune 500 zarządzających bilionami aktywów krótkoterminowych, dając RLUSD bezpośrednie wejście do korporacyjnego zarządzania gotówką.
Poprzez osadzenie RLUSD w tych przepływach pracy, może on przekształcić się z tokena giełdowego w główny instrument skarbowy wykorzystywany do płatności, optymalizacji zysków i zarządzania płynnością.
Każda warstwa stosu Ripple wzmacnia pozostałe: custody zabezpiecza środki, Prime zapewnia płynność, Payments ułatwia przepływ kapitału, a RLUSD stanowi podstawę tego wszystkiego.
Dzięki oczekującej karcie OCC i potencjalnemu kontu Fed, Ripple zbliża się do stania się pierwszą instytucją natywną dla blockchaina z uprawnieniami bankowymi. W efekcie powstaje “bank bez banku”, działający całkowicie w ramach amerykańskiego prawa finansowego.
Prezes Ripple, Monica Long oprawione zwięźle misję firmy. Według niej, firma koncentruje się na modernizacji sposobu, w jaki wartość przenosi się ponad granicami poprzez zastąpienie starszych systemów zbudowanych na “walled gardens” i fragmentarycznych szynach płatniczych otwartą, interoperacyjną infrastrukturą.
Zauważyła, że podczas gdy zdecentralizowane finanse były do tej pory przeznaczone głównie dla użytkowników kryptowalut, Ripple widzi możliwość rozszerzenia swoich korzyści na szerszy system finansowy i zniesienia tych długotrwałych barier.
Oznacza to, że firma, która kiedyś walczyła o legitymizację XRP, będzie teraz kształtować architekturę regulowanych finansów kryptowalutowych. Niezależnie jednak od tego, czy będzie rywalizować z Wall Street, czy też się z nią połączy, kolejny rozdział Ripple sugeruje ten sam wniosek: przyszłość bankowości może wcale nie należeć do banków.
Wspomniane w tym artykule