Stablecoiny dominują w nielegalnych działaniach związanych z kryptowalutami, przyćmiewając bitcoiny
Era zakapturzonych hakerów gromadzących bitcoiny w portfelach w dark webie dobiegła końca.
W 2025 r. środek ciężkości nielegalnej gospodarki kryptowalutowej zdecydowanie przesunął się z niestabilnej pierwotnej kryptowaluty w kierunku gęstego, powiązanego z dolarem systemu równoległego.
Według nowych danych Chainalysis udostępnionych CryptoSlate, stablecoiny stanowiły 84% z 154 miliardów dolarów nielegalnych transakcji w zeszłym roku, co oznacza wyraźne przesunięcie ryzyka w kierunku programowalnych dolarów.
Ta zmiana strukturalna umożliwiła chińskim sieciom prania brudnych pieniędzy skalowanie operacji „prania jako usługi”, podczas gdy państwa takie jak Korea Północna, Rosja i Iran podłączyły się do tych samych kanałów, aby uniknąć kontroli zachodnich.
Dlaczego przestępcy porzucili Bitcoin
Najbardziej uderzającym trendem w danych z 2025 r. jest zastąpienie Bitcoina jako głównej waluty przestępczej. Przez ponad dekadę Bitcoin był synonimem nielegalnej działalności online, ale od 2020 r. jego dominacja stopniowo słabnie.
Jak pokazuje poniższy wykres nielegalnej działalności w latach 2020–2025, udział Bitcoina w brudnych przepływach gwałtownie spadał z roku na rok, podczas gdy stablecoiny zyskały na popularności i zdobyły większość rynku.
Stablecoiny dominują w nielegalnej działalności kryptowalutowej (Źródło: Chainalysis)
Cyberprzestępcy porzucają bitcoiny na rzecz stablecoinów, ponieważ nielegalny handel może przekroczyć 51 miliardów dolarów w 2024 roku – Chainalysis
Ta migracja nie jest przypadkowa. Odzwierciedla ona trendy w szerszej, legalnej gospodarce kryptowalutowej, gdzie stablecoiny stają się coraz bardziej dominujące ze względu na swoje praktyczne zalety: łatwość transferu transgranicznego, mniejszą zmienność niż aktywa takie jak Bitcoin lub Ethereum oraz szersze zastosowanie w zdecentralizowanych aplikacjach finansowych (DeFi).
Jednak te same cechy sprawiły, że stablecoiny stały się preferowanym narzędziem dla wyrafinowanych przedsiębiorstw przestępczych.
Odchodzenie od Bitcoina stanowi więc modernizację przestępczości finansowej.
Wykorzystując aktywa powiązane z dolarem amerykańskim, przestępcy skutecznie korzystają z cieniowej wersji tradycyjnego systemu bankowego, który działa z prędkością internetu i funkcjonuje poza bezpośrednim zasięgiem amerykańskich organów regulacyjnych.
Ta „dolarizacja” przestępczości pozwala kartelom i podmiotom państwowym rozliczać płatności w stabilnej jednostce rozliczeniowej bez narażania się na gwałtowne wahania cen, które charakteryzują resztę rynku kryptowalut.
Zwrot geopolityczny
Jeśli okres od 2009 do 2019 roku był „początkiem” działalności niszowych cyberprzestępców, a lata 2020–2024 były erą „profesjonalizacji”, to rok 2025 oznaczał nadejście „fali 3”: działalności państwowej na dużą skalę.
W tej nowej fazie geopolityka przeniosła się do sieci. Rządy korzystają obecnie z profesjonalnych usługodawców, którzy pierwotnie tworzyli rozwiązania dla cyberprzestępców, jednocześnie budując własną infrastrukturę dostosowaną do swoich potrzeb, aby uniknąć sankcji na dużą skalę.
W szczególności Rosja wykazała się skutecznością aktywów cyfrowych wspieranych przez państwo w unikaniu sankcji. W następstwie wprowadzenia w 2024 r. przepisów ułatwiających takie działania, w lutym 2025 r. kraj ten wprowadził token A7A5 zabezpieczony rublem.
W ciągu niecałego roku tokenem przeprowadzono transakcje o wartości ponad 93,3 mld dolarów, co pozwoliło rosyjskim podmiotom ominąć globalny system bankowy i przenosić wartości ponad granicami bez konieczności korzystania z systemu SWIFT lub zachodnich banków korespondentów.
Podobnie irańskie sieci pośredników nadal wykorzystują blockchain do nielegalnych transakcji finansowych.
Sankcje USA twierdzą, że irańska sieć wymiany ropy na kryptowaluty przepchnęła 100 mln dolarów w latach 2023-2025
Potwierdzone portfele zidentyfikowane w sankcjach pokazują, że sieci powiązane z Iranem ułatwiały pranie brudnych pieniędzy, nielegalną sprzedaż ropy naftowej oraz zakup broni i towarów o wartości ponad 2 miliardów dolarów.
Pomimo różnych niepowodzeń militarnych, organizacje terrorystyczne powiązane z Iranem, w tym libański Hezbollah, Hamas i Houthis, wykorzystują kryptowaluty na skalę nigdy wcześniej nie obserwowaną.
Korea Północna również odnotowała najbardziej destrukcyjny rok w swojej historii. Hakerzy powiązani z KRLD ukradli w 2025 r. 2 mld dolarów, a kwota ta wynikała z niszczycielskich mega-ataków hakerskich.
Najbardziej znaczącym z nich był atak na Bybit w lutym, który spowodował straty w wysokości prawie 1,5 miliarda dolarów, co stanowi największą kradzież cyfrową w historii kryptowalut.
Industrializacja prania brudnych pieniędzy
Ten gwałtowny wzrost wolumenu jest wspierany przez pojawienie się chińskich sieci prania brudnych pieniędzy (CMLN) jako dominującej siły w nielegalnym ekosystemie łańcucha bloków. Sieci te znacznie zwiększyły dywersyfikację i profesjonalizację przestępczości kryptowalutowej.
Opierając się na ramach ustanowionych przez takie operacje jak Huione Guarantee, sieci te stworzyły przedsiębiorstwa przestępcze oferujące pełen zakres usług.
Oferują one specjalistyczne usługi „prania pieniędzy jako usługi”, obsługując zróżnicowaną bazę klientów, od oszustów i operatorów piramid finansowych po hakerów wspieranych przez państwo północnokoreańskie i finansistów terrorystycznych.
Północnokoreańscy pracownicy IT zarobili w tym roku 17 mln dolarów, a część środków pochodziła z kont Circle
Kluczowym trendem zidentyfikowanym w 2025 r. jest rosnące uzależnienie zarówno nielegalnych podmiotów, jak i państw narodowych od dostawców infrastruktury oferujących „pełen zakres” usług.
Dostawcy ci, którzy sami są widoczni w łańcuchu bloków, ewoluowali od niszowych sprzedawców usług hostingowych do zintegrowanych platform infrastrukturalnych. Świadczą oni usługi rejestracji domen, hostingów kuloodpornych i inne usługi techniczne zaprojektowane specjalnie w celu przeciwdziałania blokowaniu stron, skargom dotyczącym nadużyć i egzekwowaniu sankcji.
Oferując odporną infrastrukturę techniczną, dostawcy ci zwiększają zasięg złośliwych działań cybernetycznych. Pozwalają oni przestępcom motywowanym finansowo i podmiotom powiązanym z państwem na kontynuowanie działalności, nawet gdy organy ścigania próbują zlikwidować ich sieci.
Zbieżność zagrożeń cyfrowych i fizycznych
Chociaż narracja dotycząca przestępstw kryptograficznych często koncentruje się na kradzieżach cyfrowych i praniu brudnych pieniędzy, rok 2025 dostarczył wyraźnych dowodów na to, że działalność w łańcuchu bloków coraz częściej krzyżuje się z brutalnymi przestępstwami w świecie fizycznym.
Operacje związane z handlem ludźmi w coraz większym stopniu wykorzystują kryptowaluty do logistyki finansowej, przenosząc dochody przez granice przy zachowaniu względnej anonimowości.
Jeszcze bardziej niepokojący jest zgłaszany wzrost liczby fizycznych ataków z użyciem przymusu. Przestępcy coraz częściej stosują przemoc, aby zmusić ofiary do przekazania aktywów, często planując te ataki tak, aby zbiegły się one w czasie ze szczytami cen kryptowalut, aby zmaksymalizować wartość kradzieży.
Nielegalna działalność nadal stanowi mniej niż 1% gospodarki kryptowalutowej
Pomimo tych niepokojących trendów, ważny pozostaje szerszy kontekst. Nielegalne obroty odnotowane w 2025 r. nadal stanowią mniej niż 1% legalnej gospodarki kryptowalutowej.
Jednak to właśnie jakościowa zmiana w tym 1% niepokoi organy regulacyjne i agencje wywiadowcze. Integracja państw narodowych z nielegalnym łańcuchem dostaw za pośrednictwem stablecoinów podnosi stawkę dla bezpieczeństwa narodowego.
W miarę jak agencje rządowe, zespoły ds. zgodności i specjaliści ds. bezpieczeństwa patrzą w kierunku 2026 r., wyzwaniem będzie zakłócenie profesjonalnej, sponsorowanej przez państwo szarej strefy, która z powodzeniem wykorzystała wydajność nowoczesnych finansów.
Współpraca między organami ścigania, organami regulacyjnymi i przedsiębiorstwami kryptograficznymi będzie miała kluczowe znaczenie, ponieważ integralność ekosystemu ma obecnie bezpośredni wpływ na globalną stabilność geopolityczną.
Wspomniane w tym artykule
Cathie Wood zmienia prognozę Bitcoina, ponieważ stablecoiny zyskują na popularności
Ark Investment Management właśnie obniżył swoją prognozę Bitcoina na 2030 r. z 1,5 mln USD do 1,2 mln USD, a obniżka o 300 000 USD może brzmieć dramatycznie, dopóki nie zrozumiemy, co tak naprawdę się zmieniło.
Cathie Wood nie wpadła w panikę z powodu rynków obligacji ani nie porzuciła swojej tezy, ale zamiast tego dostosowała się do konkurencji.
W ostatnich wystąpieniach i aktualizacjach CNBC Wood wyraźnie powiązała rewizję ze stablecoinami “uzurpującymi sobie część roli, jaką naszym zdaniem miał odgrywać Bitcoin” w płatnościach i jako zamiennik dolara na rynkach wschodzących.
Cel 1,2 miliona dolarów nadal zakłada, że Bitcoin przechwytuje znaczne udziały w kapitalizacji rynkowej złota, alokacji rezerw strategicznych i adopcji instytucjonalnej. Teza została tylko złagodzona, nie upadła.
Jednak wyjaśnienie stablecoina nie mówi wszystkiego.
Aby zrozumieć, dlaczego niższy, ale wciąż nadzwyczajny cel ma teraz sens, konieczne jest połączenie trzech zmian strukturalnych: gwałtownego wzrostu liczby dolarów w łańcuchu, ponownej wyceny stóp wolnych od ryzyka oraz dojrzewania infrastruktury instytucjonalnej Bitcoina za pośrednictwem funduszy ETF.
Przejęcie stablecoina
Łączna kapitalizacja rynkowa stablecoinów wynosi ponad 300 miliardów dolarów w momencie publikacji prasowej, a ich wykorzystanie rozszerza się w sieciach warstwy 2 i szynach płatności na rynkach wschodzących.
Jest to infrastruktura operacyjna zastępująca bankowość korespondencyjną i sieci przekazów pieniężnych.
Tether i jego rówieśnicy stali się masowymi nabywcami amerykańskich bonów skarbowych, a ich ostatni raport poświadczający ujawnił, że posiadają 135 miliardów dolarów w bonach skarbowych na dzień 30 września, co czyni ich 17. największym posiadaczem na świecie.
To wystarczająca skala, aby istotnie wpłynąć na rentowności front-end. USDT nie tylko siedzi, ale rozlicza płatności transgraniczne, ułatwia handel w łańcuchu i coraz częściej przekazuje zyski do Tether.
Ramy regulacyjne przyspieszyły przyjęcie. MiCA w UE, reżim stablecoinów w Hongkongu i ustawa GENIUS w USA, wraz z aktywnymi planami emisji banków i fintechów, przekształciły stablecoiny z szarej strefy regulacyjnej w usankcjonowaną infrastrukturę.
Główne instytucje finansowe budują produkty stablecoin nie jako eksperymenty kryptograficzne, ale jako podstawowe warstwy rozliczeniowe.
Pierwotna ścieżka Ark o wartości 1,5 miliona dolarów zakładała, że Bitcoin zdominuje zarówno przypadki użycia “cyfrowego złota”, jak i “lepszego pieniądza dla rynków wschodzących”.
Jednak dane pokazują teraz, że ogromna część tej funkcji monetarnej migruje zamiast tego do regulowanych stablecoinów. Obniżenie celu o 300 000 USD to przyznanie przez Ark, że całkowity adresowalny rynek Bitcoina skurczył się, ponieważ jego najbliższy sojusznik zjadł jedną z jego ról.
Gdzie chaos obligacji ma znaczenie
Między kwietniem a majem 2025 r. rynki skarbowe doświadczyły znacznej zmienności. Rentowność 10-letnich obligacji przekroczyła 4,5%, 30-letnich 5%, a premie terminowe gwałtownie wzrosły.
Czynniki te obejmowały utrzymujące się deficyty fiskalne, niepewność taryfową, oznaki zmęczenia zagranicznych nabywców oraz transakcje lewarowane wycofujące się pod wpływem stresu. Płynność zmniejszyła się dokładnie wtedy, gdy rynki najbardziej jej potrzebowały.
Ma to znaczenie dla wyceny Bitcoina poprzez trzy kanały.
Po pierwsze, matematyka stopy dyskontowej. Ekstremalne cele Ark koncepcyjnie opierają się na Bitcoinie zarabiającym znaczną “premię pieniężną” w porównaniu z aktywami wolnymi od ryzyka. Strukturalnie wyższa premia terminowa w wysokości od 4% do 5% na długim końcu podnosi próg dla aktywów o zerowej rentowności.
Kiedy bony skarbowe, do których dostęp uzyskuje się za pośrednictwem stablecoinów, przynoszą atrakcyjne zyski i są rozliczane natychmiast w łańcuchu, względny wzrost potrzebny do uzasadnienia 1,5 miliona dolarów wzrasta.
Po drugie, sygnał kontra historia. Gdyby chaos związany z obligacjami przerodził się w prawdziwy kryzys debetowy, rosnące oczekiwania inflacyjne, ucieczkę dolara, nieudane aukcje, Ark mógłby argumentować za jeszcze bardziej ekstremalnym zabezpieczeniem Bitcoina.
Mimo to, dane okazały się rozbieżne w obie strony. Długoterminowe rentowności wzrosły, ale oczekiwania inflacyjne pozostały ograniczone, a kolejne miesiące przyniosły spadek zmienności, ponieważ rynki wyceniały cięcia Rezerwy Federalnej i utrzymywał się silny popyt na amerykańskie papiery wartościowe.
To tło podważa czystą narrację “obligacje są zepsute, działa tylko BTC”.
Po trzecie, konkurencja o bezpieczne zyski. Połączenie wyższych rzeczywistych rentowności i stablecoinów pochłaniających bony skarbowe przy jednoczesnym przekazywaniu rentowności za pośrednictwem różnych struktur ułatwia dużym alokatorom parkowanie kapitału w tokenizowanych dolarach zamiast całkowitego wyjścia z krzywej ryzyka do Bitcoina.
On-chain Treasuries zapewniają rentowność, zgodność z przepisami i natychmiastowe rozliczenie, co czyni je atrakcyjną alternatywą dla nierentownej alternatywy monetarnej.
Zawirowania związane z obligacjami wzmacniają logikę uznawania stablecoinów i długu rządowego w łańcuchu za poważnych konkurentów dla roli Bitcoina w zakresie oszczędności niepaństwowych. Ale to kontekst, a nie przyczyna.
Przepływy ETF i dojrzewanie instytucjonalne
Od momentu uruchomienia, amerykańskie fundusze ETF typu spot Bitcoin zgromadziły ponad 135 miliardów dolarów w zarządzanych aktywach, przy skumulowanych napływach netto w wysokości około 60,5 miliarda dolarów. Sam IBIT BlackRock zbliża się do 100 miliardów dolarów w AUM i posiada ponad 750 000 BTC, więcej niż Strategy lub jakikolwiek inny podmiot.
Produkty te zasadniczo zmieniły profil płynności Bitcoina, ponieważ odpływy netto tworzą mechaniczną presję sprzedaży przez autoryzowanych uczestników wykupujących akcje i zwracających Bitcoina na rynek.
I odwrotnie, napływy netto generują mechaniczny popyt na kupno, który może przyćmić dzienną emisję. Wstrząsy na rynku obligacji z 2025 r. i wahania stóp procentowych znalazły bezpośrednie odzwierciedlenie w przepływach funduszy ETF: w okresach występowania warunków skrajnych zmaterializowały się kilkudniowe serie umorzeń netto, ponieważ fundusze makro zmniejszyły ryzyko, a inwestorzy detaliczni ochłonęli.
Zmieniony cel Wooda pośrednio uznaje tę bardziej dojrzałą strukturę. Bitcoin nie jest już wyłącznie odruchowym zakładem o wysokiej wartości beta.
Jest to aktywo coraz bardziej zdominowane przez regulowane pojazdy, których przepływy korelują ze stopami procentowymi, zmiennością i ryzykiem kapitałowym, a nie tylko z narracjami kryptograficznymi.
Świat, w którym Bitcoin zostaje wchłonięty przez IBIT, FBTC i ARKB i jest przedmiotem obrotu jako zabezpieczenie makro, wygląda mniej wybuchowo niż oryginalna krzywa przyjęcia “rewolucji monetarnej” Ark, zwłaszcza gdy stablecoiny przejmą pas transakcyjny.
To przycina wzrostowy ogon bez zabijania tezy.
W rezultacie cięcie o 300 000 USD ma sens, gdy uwzględni się zmiany strukturalne. Stablecoiny bezpośrednio zjadają segment “Bitcoin jako codzienny pieniądz i ucieczka z rynków wschodzących”, jednocześnie pogłębiając płynność dolara w łańcuchu i absorbując bony skarbowe.
To bezpośredni cios dla wcześniejszych założeń Ark dotyczących całkowitego rynku adresowalnego.
Rynki obligacji i premie terminowe podnoszą poprzeczkę dla aktywów niedochodowych, pokazując, że nie każdy skok rentowności sygnalizuje rychły upadek systemu fiducjarnego.
Wspomniane w tym artykule