Kryptowaluty oficjalnie stają się “trzecią kategorią” własności, naprawiając fatalną wadę własności aktywów cyfrowych.
W Wielkiej Brytanii nie uchwala się wielu ustaw jednoklauzulowych, które przerysowują mapę własności osobistej, ale właśnie to nastąpiło wraz z Royal Assent 2 grudnia.
Po latach prac akademickich, konsultacji z Komisją Prawną i rozproszonych wyroków Wysokiego Trybunału, próbujących dopasować stare kategorie do nowoczesnych aktywów, Parlament w końcu powiedział że aktywa cyfrowe i elektroniczne mogą istnieć jako własna forma własności osobistej, nie dlatego, że są wciśnięte w coś innego, ale dlatego, że funkcjonują jako przedmioty same w sobie.
Ustanawia to trzecią kategorię własności osobistej w prawie angielskim, która znajduje się obok “rzeczy w posiadaniu” (dóbr fizycznych) i “rzeczy w działaniu” (roszczeń, które egzekwujesz w sądzie). Kryptowaluty nigdy nie pasowały do tej kategorii, ponieważ tokeny nie są przedmiotami fizycznymi, a także nie są umownymi IOU.
Przez lata prawnicy i sędziowie improwizowali, rozciągając doktryny stworzone dla statków, obligacji na okaziciela i kwitów magazynowych w celu obsługi aktywów zablokowanych przez klucze prywatne. Teraz jednak system ten ma ustawową kotwicę. Prawo mówi, że obiekt cyfrowy nie jest wykluczony z bycia własnością tylko dlatego, że nie spełnia testów pozostałych dwóch kategorii.
Ma to znaczenie, ponieważ prawo angielskie nadal ma ogromny zasięg globalny. Duża część umów korporacyjnych, struktur funduszy i ustaleń dotyczących przechowywania opiera się na prawie angielskim, nawet jeśli same firmy mają siedzibę w Szwajcarii, Singapurze lub Stanach Zjednoczonych. Gdy Londyn doprecyzowuje prawa własności, skutki tego odbijają się szerokim echem.
A ponieważ Bank Anglii prowadzi konsultacje na żywo w sprawie systemowych stablecoinów, czas gwarantuje, że ustawa ta stanie się podstawą dla następnej dekady projektowania brytyjskiego rynku kryptowalut.
Wcześniej kryptowaluty istniały w swego rodzaju doktrynalnym zawieszeniu. Sądy wielokrotnie traktowały tokeny jako własność w praktyce, wydając nakazy zamrożenia, wydając nakazy własności i wyznaczając syndyków. Mimo to robili to, traktując kryptowaluty tak, jakby należały do jednej ze starszych kategorii.
To w pewnym sensie działało, ale było nieeleganckie i miało wiele ukrytych ograniczeń. Jeśli aktywa nie pasują wyraźnie do danej kategorii, można napotkać problemy, gdy próbuje się je zastawić jako zabezpieczenie, scedować w przypadku niewypłacalności lub spierać się o tytuł własności po włamaniu. Nowa ustawa nie przyznaje kryptowalutom specjalnych praw, ani nie tworzy specjalnego systemu regulacyjnego. Po prostu mówi sądom, że kryptowaluty i inne aktywa cyfrowe mogą znajdować się w wiadrze, którego zawsze brakowało.
Jak prawo angielskie traktowało kryptowaluty wcześniej i gdzie szwy zaczęły się rozchodzić
Wielka Brytania zbliżała się do tego momentu poprzez orzecznictwo przez większą część ostatnich pięciu lat. Punktem zwrotnym było orzeczenie Komisji ds. decyzja o traktowaniu kryptowalut jako “obiektów danych”, koncepcji mającej na celu uchwycenie aktywów, które istnieją dzięki konsensusowi, a nie fizyczności lub obietnicy umownej.
Sędziowie zaczęli odnosić się do tego pomysłu, stosując go w różnych momentach, ale brak ustawowego uznania sprawiał, że każdy nowy wyrok wydawał się tymczasowy. Każdy, kto śledził skradzione Bitcoiny lub odzyskiwał zhakowane stablecoiny, musiał polegać na gotowości sądu do ponownego rozciągnięcia starych zasad.
Było to szczególnie kłopotliwe w przypadku pożyczek i opieki. Pożyczkodawca chce mieć pewność, że pożyczkobiorca może udzielić mu zastrzeżonego udziału w zabezpieczeniu i że udział ten przetrwa niewypłacalność.
W przypadku kryptowalut sądy mogły jedynie spekulować, jak to powinno działać, opierając się na analogiach do niematerialnych przedmiotów działania. Praktycy zajmujący się niewypłacalnością stanęli w obliczu podobnych luk. Jeśli giełda upadła, gdzie dokładnie znajdował się interes “własnościowy” klienta? Czy było to prawo umowne? Roszczenie powiernicze? Coś zupełnie innego?
Niepewność utrudniała ustalenie, czyje aktywa zostały wyodrębnione, a które były tylko niezabezpieczonymi roszczeniami w długiej kolejce.
To samo napięcie występowało w sporach dotyczących kontroli. Kto jest “właścicielem” tokena: osoba, która posiada klucz prywatny, osoba, która za niego zapłaciła, czy osoba posiadająca prawa umowne poprzez wymianę? Prawo zwyczajowe oferowało pewną ścieżkę do odpowiedzi, ale nigdy ostatecznej.
Za każdym razem, gdy pojawiały się nowe aktywa hybrydowe (NFT, wrapped tokeny, roszczenia cross-chain), krawędzie starych kategorii wydawały się jeszcze bardziej strzępić.
Nowa ustawa nie rozwiązuje każdej debaty filozoficznej, ale usuwa większość wąskich gardeł proceduralnych. Uznając odrębną klasę własności cyfrowej, Parlament ułatwia sądom zastosowanie właściwego środka zaradczego do właściwego problemu. Własność staje się mniej związana z wymuszaniem analogii, a bardziej z interpretacją zasobu, który istnieje w łańcuchu.
Kontrola staje się mniej negocjacją metafor, a bardziej faktycznym pytaniem o to, kto może przenieść aktywa. A ścieżka klasyfikacji tokenów w przypadku niewypłacalności staje się bardziej przewidywalna, co bezpośrednio wpływa na każdego, kto posiada monety na giełdzie regulowanej przez Wielką Brytanię.
Dla obywateli Wielkiej Brytanii posiadających Bitcoin lub Ethereum zmiana ta jest najbardziej widoczna, gdy coś pójdzie nie tak. Jeśli monety zostaną skradzione, proces ich śledzenia, zamrażania i odzyskiwania staje się płynniejszy, ponieważ sąd ma wyraźną podstawę ustawową do traktowania ich jako aktywów zastrzeżonych.
Jeśli giełda upadnie, łatwiej będzie ocenić status posiadanych aktywów. A jeśli używasz kryptowalut jako zabezpieczenia, czy to w przypadku pożyczek instytucjonalnych, czy przyszłych produktów finansowania konsumenckiego, ustalenia dotyczące bezpieczeństwa mają solidniejszą podstawę prawną.
Co to daje obywatelom, inwestorom i sądom w praktyce
Prawo angielskie kieruje praktycznymi skutkami prawnymi za pomocą kategorii. Nadając kryptowalutom dedykowaną kategorię, Parlament rozwiązuje problem koordynacji między sądami, organami regulacyjnymi, wierzycielami, powiernikami i użytkownikami.
Wielka Brytania była mistrzem w zamrażaniu skradzionych kryptowalut i wyznaczaniu syndyków w celu ich odzyskania. Sądy przyznawały te uprawnienia przez lata, ale każda decyzja wymagała nowego uzasadnienia. Teraz prawo usuwa doktrynalne obciążenie: kryptowaluty są własnością, a własność można zamrozić, wyśledzić, przypisać i odzyskać.
Jest znacznie mniej gimnastyki interpretacyjnej i mniej luk do wykorzystania przez oskarżonych. Zarówno detaliczne, jak i instytucjonalne ofiary hacków powinny zobaczyć płynniejsze procesy, szybszą tymczasową pomoc i silniejszą podstawę do współpracy transgranicznej.
W przypadku upadłości brytyjskiej giełdy lub powiernika, administratorzy muszą zdecydować, czy aktywa klienta znajdują się w funduszu powierniczym, czy też stanowią część ogólnego majątku. Zgodnie ze starymi ramami wymagało to zszycia mozaiki warunków umownych, dorozumianych praw i analogii do tradycyjnych ustaleń dotyczących przechowywania.
Nowa kategoria tworzy prostszą ścieżkę do traktowania aktywów użytkownika jako odrębnej własności, wspierając silniejszą segregację i zmniejszając ryzyko, że klienci staną się niezabezpieczonymi wierzycielami. Nie gwarantuje to doskonałych wyników, ponieważ źle sformułowane warunki mogą nadal powodować bóle głowy, ale daje sędziom czystszą mapę.
Kolateralizacja jest tam, gdzie długoterminowy zysk jest największy.
Banki, fundusze i brokerzy prime chcą mieć pewność prawną, gdy przyjmują aktywa cyfrowe jako zabezpieczenie. Bez tego regulacyjne traktowanie kapitału jest niejasne, egzekwowalność zabezpieczeń jest wątpliwa, a ustalenia transgraniczne są skomplikowane.
Nowa kategoria wzmacnia argumenty przemawiające za tym, by aktywa cyfrowe funkcjonowały jako kwalifikowane zabezpieczenie w finansowaniu strukturyzowanym i zabezpieczonych pożyczkach. Nie będzie w stanie zmienić przepisów bankowych z dnia na dzień, ale usunie jedną z największych blokad koncepcyjnych.
Korzystne są również ustalenia dotyczące przechowywania. Gdy powiernik przechowuje tokeny dla klienta, dokładny charakter własnościowego interesu klienta ma znaczenie dla wykupu, stakingu, rehipoteki i odzyskiwania po awariach operacyjnych.
Zgodnie z nowymi ramami, roszczenie klienta dotyczące zasobu cyfrowego można sklasyfikować jako bezpośredni interes majątkowy bez zmuszania go do umownych kwadratowych dziur. Ta jasność pomaga depozytariuszom w opracowywaniu lepszych warunków, poprawia przejrzystość dla konsumentów i zmniejsza ryzyko sporów sądowych po awarii platformy.
Pojawia się również pytanie, w jaki sposób wchodzi to w interakcję z systemowym reżimem stablecoinów Banku Anglii, który jest obecnie przedmiotem konsultacji. Świat, w którym stablecoiny są wymienialne po wartości nominalnej, działają w ramach systemów płatności i podlegają nadzorowi podobnemu do bankowego, wymaga czystych ram prawa własności w tle.
Jeśli BoE chce, aby systemowi emitenci stablecoinów spełniali standardy ostrożnościowe, zapewniali segregację i tworzyli jasne prawa do wykupu, sądy potrzebują solidnych podstaw do traktowania samych monet jako własności, którą można przechowywać, przenosić i odzyskiwać. Ustawa pomaga utorować tę drogę.
Dla przeciętnego użytkownika kryptowalut w Wielkiej Brytanii korzyści są cichsze, ale realne. Jeśli posiadasz BTC lub ETH na giełdzie, machina prawna, która chroni cię w sytuacji kryzysowej, jest solidniejsza. Jeśli ktoś ukradnie twoje tokeny, proces ich zamrażania i odzyskiwania jest mniej improwizowany.
Jeśli kiedykolwiek wejdziesz w interakcję z rynkami pożyczkowymi lub produktami zabezpieczonymi, umowy regulujące je będą oparte na prostszych zasadach. A jeśli systemowe stablecoiny staną się częścią codziennych płatności, podstawowe zasady dotyczące własności nie pozostaną w tyle za projektem finansowym.
Ustawa rozciąga się na Anglię i Walię oraz Irlandię Północną, dając większości Wielkiej Brytanii ujednolicone podejście. Szkocja działa w ramach własnego systemu, ale szkockie sądy podążają za własną wersją tego samego trendu intelektualnego.
Wielka Brytania jako całość wkracza teraz w 2026 r. z wyraźniejszymi podstawami niż prawie jakakolwiek inna duża jurysdykcja. W porównaniu z unijnymi ramami MiCA, które zajmują się regulacjami, ale kunktatorsko podchodzą do kategorii własności, oraz amerykańską mozaiką przepisów stanowych, takich jak artykuł 12 UCC, Wielka Brytania ma obecnie najczystsze ustawowe uznanie własności cyfrowej na całym Zachodzie.
Czym jest ustawa nie reguluje kryptowaluty.
Nie tworzy zasad podatkowych, nie licencjonuje powierników, nie przepisuje zobowiązań AML i nie błogosławi tokenów specjalnym statusem. Po prostu usuwa niedopasowanie pojęciowe, które sprawiało, że każda sprawa kryptowalutowa wydawała się pożyczać narzędzia z niewłaściwego zestawu narzędzi.
Ciężkie prace regulacyjne będą prowadzone przez FCA i BoE w ciągu najbliższych 18 miesięcy, zwłaszcza gdy reżim stablecoinów zostanie przekształcony w ostateczne zasady. Ale fundament nieruchomości jest już zamknięty.
Przez dekadę branża kryptowalut żartowała na temat “wprowadzenia angielskiego prawa w XXI wiek”. Jedna klauzula rozwiązała problem, którego nikt nie mógł rozwiązać za pomocą samej metafory.
Sądy mają teraz kategorię, której potrzebowały. Organy regulacyjne mają czysty pas startowy dla systemowej polityki stablecoin. A ludzie, którzy posiadają Bitcoina i Ethereum w Wielkiej Brytanii, wkraczają w 2026 r. z jaśniejszymi prawami niż na początku roku.
Skutki będą ujawniać się powoli, przypadek po przypadku, spór po sporze, za każdym razem, gdy ktoś straci monety, pożyczy zabezpieczenie lub spróbuje wycofać się z dmuchanej platformy.
Wspomniane w tym artykule
Dlaczego wszystko spadło? Szok makroekonomiczny sprawia, że Bitcoin i inne ryzykowne aktywa stają się czerwone.
Ekrany akcji pokazują szeroką czerwień, z indeksem S&P 500 spadającym o około 1,8% i całym rynkiem kryptowalut pod presją jednocześnie.
To, co wydaje się być niewyjaśnionym wymazaniem, jest w rzeczywistości wielowarstwowym ruchem napędzanym oczekiwaniami dotyczącymi stóp procentowych, zatłoczonym pozycjonowaniem w nazwach technologii i sztucznej inteligencji oraz zmianą globalnego apetytu na ryzyko, która odciąga płynność z części rynku, które przewodziły wcześniejszemu wzrostowi.
Jeśli chodzi o kryptowaluty, w ciągu ostatnich 24 godzin sytuacja była ciężka: Bitcoin -5,8%, Ethereum -9,4%, XRP -8,8%, Solana -9,2% i BNB -5,2%. W rezultacie łączna kapitalizacja rynkowa spadła o 6% do 3,2 bln USD z około 3,4 bln USD.
Mapa cieplna rynku kryptowalut (źródło: TradingView)
Według danych CoinGlass, z rynków kontraktów terminowych usunięto ponad 1,1 miliarda dolarów, z czego ponad 500 milionów dolarów zostało zlikwidowanych z samych pozycji Bitcoina.
Zaostrzające się warunki finansowe odbijają się na aktywach wzrostowych.
Pierwszy element należy do Rezerwy Federalnej. Rynki przez większą część roku wyceniały wyraźną ścieżkę w kierunku obniżek stóp procentowych i łagodniejszego podejścia do polityki.
Ostatnie komunikaty zmniejszyły ten komfort, a urzędnicy skłaniają się ku dłuższemu utrzymaniu restrykcyjnej polityki i ostrożnemu traktowaniu napływających danych.
Inwestorzy zakładali szybszą ścieżkę luzowania, a dostosowanie w kierunku mniejszej liczby lub późniejszych cięć spowodowało wzrost rentowności na całej krzywej.
Wyższe realne rentowności kompresują wartość bieżącą przepływów pieniężnych o długim terminie zapadalności, co uderza w akcje wzrostowe i aktywa o długim terminie zapadalności oraz przyspiesza reset wyceny, który został opóźniony przez dużą płynność.
Ta zmiana wyceny przekłada się bezpośrednio na sektor, który przyniósł znaczną część zysków na poziomie indeksu. Ostatni etap ruchu S&P 500 był prowadzony przez spółki technologiczne o dużej kapitalizacji i związane ze sztuczną inteligencją.
Mapa cieplna rynku amerykańskiego (źródło: TradingView)
Rynki debatowały nad tym, czy ścieżka zysków i wydatków może odpowiadać premii związanej z tymi akcjami.
Akcje Nvidii, Alphabet i Tesli znalazły się pod presją, ponieważ inwestorzy ponownie oceniają, ile przychodów i marż opartych na sztucznej inteligencji może realistycznie wylądować w ciągu najbliższych kilku lat.
Kiedy te nazwy tracą na wysokości, indeksy ważone kapitalizacją poruszają się wraz z nimi, a produkty pasywne, takie jak SPY, wykazują szerokie spadki, nawet jeśli inne sektory są względnie stabilne.
Przekształcenie premii za ryzyko i doprowadzenie do szerokiego przemyślenia tego, gdzie można bezpiecznie ulokować kapitał.
Ruch ten dotyczy nie tylko wycen, ale także pozycjonowania i przepływów. Nastąpiła rotacja z wcześniejszej fazy “wszystko w górę” w kierunku bardziej defensywnej postawy w miarę narastania niepewności związanej z polityką, makroekonomią i zyskami.
Jest to widoczne w rozkładzie zwrotów z poszczególnych sektorów. Podczas ostatniej sesji akcje spółek technologicznych spadły o około 2%, podczas gdy akcje spółek z sektora opieki zdrowotnej zyskały blisko 0,9%.
Kapitał przenosi się z obszarów o wysokim wzroście z wieloma zwrotami do wartości i sektorów defensywnych, takich jak opieka zdrowotna i, w niektórych przypadkach, energia.
Z punktu widzenia indeksu, duża waga technologii oznacza jednak, że te mniejsze zielone obszary nie są wystarczające, aby zrównoważyć opór ze strony mega-kapitałów, więc ekran nadal wygląda jednolicie czerwono.
Nagłówki makro i polityczne zwiększają tę ostrożność. Dow spadł o około 397 punktów w ciągu jednej sesji, ponieważ inwestorzy starali się ograniczyć ryzyko i pozyskać gotówkę.
Obawy związane z negocjacjami fiskalnymi i perspektywa zamknięcia rządu w Stanach Zjednoczonych dodały kolejne źródło niepewności do perspektyw wzrostu i polityki.
W Europie nadchodzące prognozy budżetowe Wielkiej Brytanii powodują, że rynki reagują na perspektywę wyższych podatków i mniejszej swobody fiskalnej, co wywiera presję na krajowe akcje i wpływa na szersze nastroje w Europie.
Łącznie czynniki te tworzą środowisko, w którym transgraniczne przepływy do amerykańskich akcji mogą spowolnić lub odwrócić się, co dodatkowo wzmacnia słabość benchmarków takich jak S&P 500.
To tło ma znaczenie dla kryptowalut, ponieważ te same czynniki kształtują finansowanie, dźwignię finansową i apetyt na ryzyko w łańcuchu i instrumentach pochodnych.
W jaki sposób zmieniające się oczekiwania dotyczące stóp procentowych i rozwój technologii wywołały wyprzedaż.
Przez większą część roku Bitcoin i aktywa cyfrowe o dużej kapitalizacji zachowywały się jak wyrażenia o wysokim współczynniku beta tego samego handlu makro, który wspierał wzrost akcji.
Kiedy realne rentowności rosną, dolar się umacnia, a zmienność akcji rośnie, fundusze multi-asset i inwestorzy krzyżowi często zmniejszają swoją ekspozycję we wszystkich obszarach.
Oznacza to, że zmniejszanie ryzyka w portfelach technologicznych może zbiegać się w czasie z redukcją udziałów w kryptowalutach, wymuszoną likwidacją kontraktów perpetual futures i niższym popytem na dźwignię finansową.
Nawet przepływy kryptowalutowe odczuwają wpływ, ponieważ rentowności stablecoinów konkurują ze stopami skarbowymi, a kapitał marginalny napotyka wyraźniejszy koszt alternatywny.
Jednocześnie struktura indeksów akcji kształtuje sposób, w jaki “wszystko, co czerwone” pojawia się na pulpitach handlowych. SPY śledzi akcje amerykańskich spółek o dużej kapitalizacji, ze znacznym udziałem technologii informatycznych i usług komunikacyjnych.
Gdy sektory te znajdują się pod presją, ETF niemal natychmiast odzwierciedla ten ruch.
Według Financial Timesponowny atak “niepokoju technologicznego” doprowadził do szerokich spadków akcji w USA, ponieważ inwestorzy kwestionują, czy cykl wydatków na sztuczną inteligencję i chmurę może nadążyć za wcześniejszymi oczekiwaniami.
Spadek SPY o około 1,8% pasuje do tego wzorca, w którym silna sprzedaż w skoncentrowanej grupie liderów ciągnie resztę koszyka w dół, nawet jeśli niektóre nazwy defensywne lub wartościowe są płaskie lub nieznacznie dodatnie.
Przepływy mają również znaczenie na obrzeżach. Gdy programy skupu akcji własnych są wstrzymywane w czasie przerw w emisji, stałe źródło popytu na akcje ze strony przedsiębiorstw tymczasowo zanika.
Jeśli zbiegnie się to w czasie z wyższą zmiennością, jastrzębimi komunikatami banków centralnych i głównym ryzykiem związanym z budżetami lub zamknięciami, presja na sprzedaż ma mniej naturalnych kontrahentów.
Wyniki finansowe w wielu przypadkach były solidne, jednak poprzeczka wyznaczona przez wcześniejsze prognozy i oczekiwania rynkowe pozostawia mniej miejsca na niespodziankę.
Analizowanie tego, co będzie dalej: dlaczego sygnały dotyczące różnych aktywów mają teraz znaczenie.
W tym środowisku “wystarczająco dobre” liczby mogą nadal prowadzić do ruchów cen w dół, ponieważ inwestorzy blokują zyski i zanikają rozciągnięte narracje.
W przypadku rynków kryptowalutowych przyszła ścieżka zależy od tego, jak ewoluuje ta wycena makro, a nie od pojedynczej sesji giełdowej.
Jeśli polityka “wyższe za dłuższe” pozostanie scenariuszem bazowym, a koszt kapitału pozostanie na podwyższonym poziomie, stopa bazowa dla aktywów spekulacyjnych i długoterminowych pozostanie wysoka.
Rola Bitcoina jako aktywa płynnościowego, zabezpieczenia makroekonomicznego lub aktywa ryzykownego może zmieniać się w różnych cyklach, więc monitorowanie zrealizowanej korelacji z akcjami, danymi o przepływach ETF i wartością rynkową stablecoinów będzie ważne dla odczytania, czy obecna wyprzedaż odzwierciedla tymczasowy przypływ, czy głębszy reset apetytu na ryzyko.
Na razie wolniejsza ścieżka obniżek stóp procentowych, presja na zatłoczone transakcje technologiczne i AI oraz bardziej ostrożne globalne przepływy kapitału współpracują ze sobą, aby utrzymać zarówno akcje, jak i kryptowaluty w tej samej czerwonej strefie.
Wspomniane w tym artykule