Multiply Labs wykorzystuje roboty oparte na technologii NVIDIA, aby obniżyć koszty terapii komórkowej o 70%
Luisa Crawford
12 stycznia 2026 r., godz. 23:20
Startup z San Francisco wykorzystuje NVIDIA Isaac Sim i Omniverse do automatyzacji produkcji terapii komórkowej i celuje w rynek o wartości 38 miliardów dolarów dzięki robotyce, która zmniejsza ryzyko zakażenia.
Multiply Labs stawia na to, że roboty dla laboratoriów terapii komórkowej mogą zrobić to samo, co automatyzacja zrobiła dla fabryk półprzewodników – a liczby sugerują, że mogą mieć rację. Startup z San Francisco twierdzi, że jego zrobotyzowane systemy produkcyjne obniżają koszty produkcji o ponad 70%, jednocześnie zmniejszając ryzyko zakażenia w jednym z najbardziej wymagających procesów w medycynie.
Założona w 2016 r. i wspierana przez Y Combinator firma współpracuje obecnie z dużymi graczami w dziedzinie terapii komórkowej, w tym Kyverna Therapeutics i Legend Biotech. Ich argument jest jasny: terapie komórkowe to spersonalizowane zabiegi, w których komórki są pobierane od pacjentów, modyfikowane genetycznie i ponownie wprowadzane do organizmu w celu zwalczania chorób. Każda partia jest w zasadzie jednorazową produkcją, w której pojedyncze zakażenie może zniweczyć tygodnie pracy.
„Pokazała mi, czym zajmuje się w laboratorium i jak trudne jest to zadanie, a ja nie mogłem w to uwierzyć. Myślałem, że leki są produkowane tak jak chipsy, a to było szalone, ale też prawdziwe” – powiedział Fred Parietti, współzałożyciel i dyrektor generalny, wspominając moment, w którym jego koleżanka z MIT, Alice Melocchi, po raz pierwszy pokazała mu ręczne procesy.
Technologia stojąca za czystym pomieszczeniem
Multiply Labs buduje swoją platformę automatyzacji w oparciu o infrastrukturę robotyczną NVIDIA. Firma wykorzystuje NVIDIA Omniverse do tworzenia cyfrowych bliźniaków środowisk laboratoryjnych oraz Isaac Sim do szkolenia robotów w zakresie precyzyjnych ruchów niezbędnych do obsługi komórek. Niedawno rozpoczęli prace nad humanoidalnymi robotami, korzystając z podstawowego modelu Isaac GR00T firmy NVIDIA.
Istotne znaczenie ma tutaj podejście oparte na symulacji. Produkcja terapii komórkowej wymaga wykorzystania tzw. „wiedzy ukrytej” – nieudokumentowanej wiedzy specjalistycznej, którą doświadczeni naukowcy gromadzą przez lata. Multiply Labs wykorzystuje uczenie się przez naśladowanie, aby uchwycić te umiejętności, analizując filmy wideo przedstawiające pracę doświadczonych techników, a następnie przekładając te ruchy na zasady sterowania robotami.
„Muszą być sterylne i nie chcesz, aby ktokolwiek oddychał w pobliżu komórek, więc było to oczywiste zastosowanie robotyki wysokiej jakości” – wyjaśnia Parietti.
Czas wejścia na rynek i korzystne regulacje prawne
Rynek terapii komórkowej wyniósł w 2025 r. około 6,88 mld dolarów i według Straits Research ma osiągnąć 38,24 mld dolarów w 2034 r. Ta ścieżka wzrostu jest w dużym stopniu uzależniona od rozwiązania problemu w produkcji: obecne metody są kosztowne, niespójne i trudne do skalowania.
Wydaje się, że również w zakresie regulacji prawnych pojawia się impuls do zmian. 12 stycznia 2026 r. FDA ogłosiła większą elastyczność w zakresie produkcji terapii komórkowych i genowych, co może otworzyć drogę do zautomatyzowanych systemów produkcji.
Dla inwestorów śledzących połączenie sztucznej inteligencji, robotyki i biotechnologii Multiply Labs stanowi czysty zakład na fizyczną sztuczną inteligencję w produkcji produktów opieki zdrowotnej. Firma pozostaje prywatna, ale dzięki partnerstwom z notowanymi na giełdzie twórcami terapii komórkowych, takimi jak Legend Biotech (LEGN), oferuje pośrednią ekspozycję na ten trend automatyzacji.
Prawdziwy test nastąpi, gdy te systemy robotyczne przejdą z programów pilotażowych do pełnej produkcji. Jeśli Multiply Labs będzie w stanie konsekwentnie osiągać 70-procentową redukcję kosztów na dużą skalę, ekonomia spersonalizowanej medycyny będzie wyglądać zupełnie inaczej.
Źródło zdjęcia: Shutterstock