OnchainDB tworzy bazę danych typu pay-per-query w oparciu o infrastrukturę Celestia o przepustowości 1 Tb/s
Joerg Hiller
3 lutego 2026 r., godz. 15:54
OnchainDB wykorzystuje nadchodzącą aktualizację Fibre firmy Celestia do stworzenia infrastruktury baz danych z mikropłatnościami dla agentów AI, dzięki czemu każde wywołanie API staje się transakcją generującą pieniądze.
Modułowa teoria blockchain Celestii przechodzi swój pierwszy prawdziwy test wytrzymałościowy. OnchainDB, niezależny projekt oparty na tej sieci, zaprezentował bazę danych typu „pay-per-query”, zaprojektowaną z myślą o przyszłości, w której agenci AI będą dokonywać milionów mikropłatności na sekundę za dostęp do danych.
Moment wprowadzenia nie jest przypadkowy. 13 stycznia 2026 r. Celestia ogłosiła wprowadzenie protokołu Fibre Blockspace, który osiągnął przepustowość 1 terabita na sekundę w testach z 498 węzłami – co stanowi 1500-krotną poprawę w stosunku do pierwotnych celów określonych w planie działania. OnchainDB zasadniczo zakłada, że przepustowość będzie ostatecznie na tyle tania, że płatności za zapytania będą ekonomicznie opłacalne.
Ekonomia każdego wywołania API
Oto idea: zamiast płacić miesięczne rachunki za chmurę, programiści przechowują dane aplikacji w warstwie dostępności danych Celestia i uzyskują dochody, gdy dane te są przeglądane. Obecny projekt OnchainDB dzieli dochody z każdej operacji odczytu i zapisu w stosunku 70/30 między twórców aplikacji a platformę.
Przykłady zastosowań są proste. Rynek prognoz mógłby pobierać opłaty za historyczne dane dotyczące kursów. Platformy społecznościowe mogłyby monetyzować swoje dane wykresów za zapytania stron trzecich. Dostawcy usług analitycznych mogliby sprzedawać zagregowane statystyki bez konieczności budowania od podstaw infrastruktury rozliczeniowej.
Jednak prawdziwym celem jest handel między maszynami. OnchainDB pozycjonuje się jako warstwa odkrywcza dla agentów AI, umożliwiając im wyszukiwanie zestawów danych, płacenie za zapytania, łączenie informacji z wielu aplikacji i przetwarzanie wyników bez udziału człowieka. Projekt nazywa to „zbiorową bazą danych inteligencji”.
Dlaczego tradycyjne łańcuchy bloków nie są wystarczające
Matematyka nie działa w istniejącej infrastrukturze. Baza danych obsługująca tysiące agentów AI, którzy co sekundę wykonują zapytania, generuje wolumeny transakcji, które przewyższają obecne możliwości i koszty blobów Ethereum. Mikropłatności za dostęp do danych mają sens tylko wtedy, gdy podstawowe koszty łańcucha bloków na bajt są znikome.
OnchainDB umieszcza każdą operację zapisu w Celestii, zarówno nowe wpisy, jak i aktualizacje. Operacje odczytu dotykają zmaterializowanych widoków, które są zsynchronizowane z tym kanonicznym stanem onchain. Użytkownicy otrzymują gwarancje blockchain (niezmienność, weryfikacja kryptograficzna), podczas gdy warstwa indeksowania zajmuje się wydajnością zapytań.
Przy przewidywanej przez Fibre skali 1 Tb/s opłata w wysokości ułamka centa za odczyt bazy danych może pokryć koszty onchain, pozostawiając margines. Tak przynajmniej wygląda teoria.
Kontekst rynkowy
TIA jest obecnie notowany na poziomie 0,38 USD, co oznacza spadek o 5,6% w ciągu 24 godzin, przy kapitalizacji rynkowej wynoszącej około 332 mln USD. Token znajduje się pod presją, pomimo ambitnego ogłoszenia Fibre trzy tygodnie temu.
Różnica między techniczną mapą drogową Celestii a obecnym nastrojem rynkowym jest uderzająca. Fibre reprezentuje infrastrukturę zaprojektowaną dla zastosowań, które nie istnieją jeszcze na dużą skalę: płatności agentów, rynki pay-per-crawl, księgi zamówień onchain dla tradycyjnych aktywów.
OnchainDB jest jednym z pierwszych konkretnych zastosowań stworzonych z myślą o tej hipotetycznej przyszłości. Czy ekonomie agentów AI rozwiną się wystarczająco szybko, aby uzasadnić inwestycję w infrastrukturę, pozostaje kwestią otwartą. Sukces projektu zależy całkowicie od tego, czy wizja „rynków wszystkiego” zrealizuje się w czasie, który ma znaczenie dla obecnych posiadaczy tokenów.
Aktualizacja Celestia Ginger w październiku 2024 r. podwoiła przepustowość, skracając czas bloków z 12 do 6 sekund. Fibre stosuje inne podejście i działa równolegle do istniejącego L1 z innymi specyfikacjami blobów: od minimum 256 KB do maksymalnie 128 MB, w porównaniu ze standardowym limitem L1 wynoszącym 8 MB bez minimum.
Dla programistów obserwujących tę przestrzeń, OnchainDB stanowi wczesny przykład tego, co faktycznie umożliwia dostępność danych o dużej przepustowości. Dla handlowców jest to przypomnienie, że wartość Celestii zależy od zastosowań, które będą istnieć dopiero po stworzeniu infrastruktury.
Źródło zdjęcia: Shutterstock
Arabia Saudyjska finalizuje pierwszą transakcję dotyczącą tokenizowanego tytułu własności typu end-to-end
Arabia Saudyjska sfinalizowała pierwszą transakcję dotyczącą tokenizowanego tytułu własności typu end-to-end w ramach infrastruktury droppRWA o jakości suwerennej.
9,4 mld USD w likwidacjach w ciągu 24 godzin wywołuje “sytuację typu 2021 dla altcoinów
Być może w kasynie się nie płacze. Ale w takie dni można wybaczyć uronienie łzy. Przy 9,4 mld USD zlikwidowanych w ciągu jednego dnia na rynku kryptowalut, flash crash przychodzi w samą porę, by uderzyć w twarz spóźnionych klientów detalicznych.
W ciągu 24 godzin inwestorzy kryptowalutowi byli świadkami jednej z największych kaskad likwidacyjnych od czasów świetności w 2021 r.; moment, który zmienił nazwę “ryzyka” dla całego pokolenia.
Rynek kryptowalut zostaje zniszczony
Z 9,4 miliarda dolarów zlikwidowanych w ciągu ostatnich 24 godzin, ponad 6 mld USD w pozycjach lewarowanych zostało wymazanych w mniej niż godzinę. Jak donosi serwis Stock Market News skomentował:
“Właśnie byliśmy świadkami historii”.
Bitcoin spadł aż o 12%, a altcoiny radziły sobie jeszcze gorzej.
Największa w historii likwidacja kryptowalut
Skąd ta nagła wyprzedaż? Jedno słowo: cła. Kaskadowa wyprzedaż zbiegła się w czasie z ogłoszeniem przez prezydenta Donalda Trumpa agresywnie rozszerzonych ceł na Chiny. Jego retoryka, niezależnie od tego, czy się spełni, czy też nie, wstrząsnęła rynkami na całym świecie i przerodziła się w epizod szerokiego ryzyka.
Dla branży od dawna przyzwyczajonej do dużych ruchów, było to potężne przypomnienie, że kryptowaluty są nadal na łasce makro, a kiedy dwie największe gospodarki świata grożą, aktywa cyfrowe nie tylko się chwieją, ale implodują.
PTSD: traderzy altcoinów ponownie przeżywają rok 2021
Jeśli części tego wydają się znajome, to powinny. Skala i prędkość wyprzedaży przywołały wielkie rozliczenie altcoinów z 2021 r., kiedy to przeciążenie giełdy, kaskadowe stop-lossy i niezrównoważona dźwignia sprawiły, że traderzy zaczęli szukać schronienia.
Ci, którzy szukali bezpiecznej przystani, byli bardzo rozczarowani: wiele giełd zmagało się z zalewem, z doniesieniami o krótkich przestojach i poślizgach nawet na najbardziej płynnych parach. Brutalny krach na rynku kryptowalut skłonił Scotta Melkera z Wolf of All Streets do komentarz:
“Wygląda na to, że jeden z głównych animatorów rynku został dziś wysadzony w powietrze. Nie zdziwiłbym się, gdyby jakaś giełda po cichu stała się dziś niewypłacalna. To była sytuacja typu 2021 dla altcoinów”.
Złoto rośnie, Bitcoin tonie
Gdy kryptowaluty potknęły się, złoto znalazło się w centrum uwagi. Tego samego dnia złoto, klasyczna bezpieczna przystań, wzrosło do rekordowych poziomów, pozostawiając niektórych inwestorów drapiących się po głowach. W końcu, czy JPMorgan nie połączył Bitcoina i złota w “transakcję obniżenia wartości”? Czy media głównego nurtu nie ogłosiły statusu Bitcoina jako przystani?
A jednak jesteśmy tutaj: złoto rośnie, podczas gdy Bitcoin spada, rysując jasną linię pod tym, jak daleko kryptowaluta musi jeszcze się posunąć, aby uzyskać status “bezpiecznej przystani”.
Nie wszyscy źle wyszli na krachu. Jeden oportunistyczny trader otwarty ogromną krótką pozycję zaledwie 30 minut przed ogłoszeniem ceł przez Trumpa i zamknął ją z 88 milionami dolarów zysku: wszystko z konta otwartego tego samego dnia. To stosunek czasu na rynku do czasu na rynku, który przejdzie do historii.
Patrząc z perspektywy
Perspektywa ma znaczenie. Kwota likwidacji w dolarach jest oszałamiająca, ale taka jest też skala dzisiejszego rynku kryptowalut. Może to być największa likwidacja, jaką kiedykolwiek widział rynek kryptowalut, ale pożyczając na chwilę logikę od mędrca Homera Simpsona: jest to największa likwidacja, jaką kiedykolwiek widział rynek kryptowalut – jak dotąd. Większe z pewnością nadejdą.
Ważne jest, aby zachować tę liczbę w kontekście, jako procent całkowitej kapitalizacji rynkowej. Branża rozrosła się od 2021 r., więc chociaż szok wydaje się biblijny, w ujęciu proporcjonalnym może nie być tak katastrofalny, jak początkowo sugerują liczby.
Wykorzystaj wydarzenia ostatnich 24 godzin jako moment do nauki. Zmienność, dźwignia finansowa i geopolityka pozostają silnym i potencjalnie wybuchowym koktajlem dla aktywów cyfrowych. Zachowaj pokorę i może oprzyj się pokusie, by zdobyć wnuczki handlujące perpetuum vitae.