Oszust wyłudza 2 000 000 dolarów od inwestorów kryptowalutowych, podając się za pracownika pomocy technicznej Coinbase, a następnie wydaje pieniądze na alkohol i hazard: ZachXBT
Według analizy łańcucha bloków oszust wyłudził ponad 2 miliony dolarów od inwestorów kryptowalutowych, podając się za pracownika pomocy technicznej Coinbase.
Śledczy zajmujący się łańcuchem bloków ZachXBT twierdzi, że oszust podszywa się pod pracownika Coinbase, aby nakłonić użytkowników do zatwierdzenia przelewów z portfela.
(adinserter block=”1″)
Skradzione środki są następnie przekazywane przez wiele portfeli i konwertowane między łańcuchami, aby zaciemnić ślady. ZachXBT łączy tę działalność z osobą z Kanady znaną w Internecie jako „Haby” lub „Havard”.
ZachXBT twierdzi, że oszust wydawał pieniądze na luksusowe usługi związane z alkoholem, hazard i rzadkie nazwy użytkowników w mediach społecznościowych. Publiczne posty w mediach społecznościowych i błędy operacyjne pomogły podobno powiązać rzeczywiste zachowania z działalnością w łańcuchu bloków.
Śledztwo łączy kilka kradzieży związanych z atakami socjotechnicznymi, w tym jedną dotyczącą około 21 000 XRP o wartości około 44 000 dolarów w tamtym czasie.
Dodatkowe incydenty podnoszą szacowaną łączną kwotę powyżej 2 milionów dolarów. Dane z łańcucha bloków pokazują, że środki zostały później przeniesione za pomocą natychmiastowych wymian i skonsolidowane w różnych portfelach.
Film udostępniony przez ZachXBT wydaje się pokazywać podejrzanego aktywnie podszywającego się pod wsparcie Coinbase podczas komunikacji z ofiarą.
Materiał filmowy rzekomo ujawnił dane kontaktowe, które pomogły potwierdzić przypisanie.
Nie ogłoszono żadnych zarzutów, a Coinbase nie skomentowało publicznie tej sprawy.
Śledź nas na X, Facebook i Telegram
Nie przegap żadnej informacji – zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia e-mailowe bezpośrednio na swoją skrzynkę odbiorczą
Sprawdź zmiany cen
Przeglądaj The Daily Hodl Mix
(adinserter block=”1″) (adinserter block=”5″)  
Zastrzeżenie: Opinie wyrażone w The Daily Hodl nie stanowią porady inwestycyjnej. Inwestorzy powinni zachować należytą staranność przed podjęciem jakichkolwiek inwestycji wysokiego ryzyka w Bitcoin, kryptowaluty lub aktywa cyfrowe. Należy pamiętać, że wszelkie transfery i transakcje są dokonywane na własne ryzyko, a wszelkie poniesione straty są odpowiedzialnością inwestora. The Daily Hodl nie zaleca kupowania ani sprzedawania żadnych kryptowalut lub aktywów cyfrowych, ani nie jest doradcą inwestycyjnym. Należy pamiętać, że The Daily Hodl uczestniczy w marketingu afiliacyjnym.
Wygenerowany obraz: Midjourney
Czy Bitcoin może powtórzyć rajd srebra Do tyłu? CEO wydaje ostrzeżenie
Peter Schiff ostrzegł, że Bitcoin może spotkać odwrotny los niż srebro po tym, jak metal ten wykazał nagły, gwałtowny wzrost. W oparciu o raporty, handlowcy i analitycy debatują, czy ruch na srebrze oznacza szeroki powrót do rzeczywistych aktywów, czy też krótką, zatłoczoną transakcję, która może szybko się rozstrzygnąć.
Powiązane lektury
Szybki wzrost wartości srebra
Zgodnie z danymi handlowymi, srebro podskoczyło o ponad 10% w ciągu jednej sesji, rosnąc z około 78 USD do 79 USD w około dziewięćdziesiąt minut.
Spot Srebro rośnie o 18% w ubiegłym tygodniu, aby zamknąć się na rekordowym poziomie 79,31 USD przy niewielkim wolumenie po świętach Bożego Narodzenia i nowym statusie metalu strategicznego.
Raporty ujawniły, że ten rajd jest napędzany niedoborem podaży i decyzją Waszyngtonu o sklasyfikowaniu srebra jako krytycznego minerału, a nie geopolityką czy nadziejami na obniżki stóp procentowych w USA.
Wykres TradingView pokazał niemal pionowe wybicie, a miesięczny odczyt RSI osiągnął najwyższy poziom od 45 lat, co jest oznaką ekstremalnego impetu.
To, co dzieje się teraz ze srebrem, może wkrótce stać się z Bitcoinem, ale w odwrotnej kolejności. Ponieważ jednak rynki topnieją szybciej niż rosną, ramy czasowe tego ruchu muszą zostać skrócone.
– Peter Schiff (@PeterSchiff) 27 grudnia 2025 r.
Towary i wartość rynkowa
Wersje tokenów aktywów metalowych również zyskały na popularności. Według doniesień, te tokeny towarowe powiązane z kryptowalutami zbliżają się do łącznej wyceny wynoszącej 4 miliardy dolarów, co odzwierciedla rosnącą ciekawość inwestorów.
Dane z CompaniesMarketCap pokazują, że wartość rynkowa srebra zamyka lukę z NVIDIA, porównanie, które podkreśla duży popyt instytucjonalny na ekspozycję na metale.
Mimo to aktywa tokenów pozostają niewielkie w porównaniu z rynkami spot i dużymi funduszami ETF, co oznacza, że zmiana jest widoczna, ale nie ma jeszcze szerokiego zasięgu.
Kurs BTCUSD wynosi obecnie 87,578 USD. Wykres: TradingView
Srebro kontra Bitcoin
Bitcoin był notowany w pobliżu 87 000 USD z niewielkimi ruchami w tym samym okresie, zgodnie z migawkami CoinMarketCap, a niektóre wykresy rynkowe pokazują, że Bitcoin traci względną pozycję w stosunku do srebra od 2017 roku.
Model wyceny srebra do Bitcoina umieszcza wartość trendu Bitcoina w pobliżu 394 000 USD, co wywołuje dyskusję wśród traderów na temat tego, gdzie każdy rynek może zrobić kolejny krok.
Silne napływy do BlackRock Bitcoin ETF w 2025 r. wskazują na stałą akumulację instytucjonalną w kryptowalutach, podczas gdy inne wskaźniki sugerują, że zyski Bitcoina mogą ulec stagnacji bez nowych katalizatorów.
Srebro spot rośnie
Gwałtowny tygodniowy wzrost cen srebra spot podzielił techników i strategów. Niektórzy twierdzą, że ruch ten odzwierciedla prawdziwe niedopasowanie podaży i popytu, zaostrzone przez wyznaczenie krytycznych minerałów w USA, co zachęciło do długoterminowych zakupów.
Inni wskazują na niski wolumen po świętach jako czynnik, który zwiększył ruchy cen. Obserwatorzy wykresów zwrócili uwagę na formację odwróconego szczytu, gdy cena zamknęła się na rekordowym poziomie, wskazując, że po tak szybkim wzroście może nastąpić korekta.
Te oznaki, w połączeniu z ekstremalnymi wartościami RSI, rodzą pytania o trwałość obecnego wybicia.
Powiązane lektury
Techniczne znaki ostrzegawcze
Weterani rynku podkreślają, że gwałtowne rajdy mogą szybko się odwrócić, jeśli płynność wyschnie. Peter Schiff argumentował, że spadki pod presją często przyspieszają, a pomysł ten jest ważny, ponieważ zatłoczone pozycje mogą zostać wycofane w krótkim czasie.
Jednocześnie nie należy ignorować długoterminowych przepływów do funduszy ETF związanych z Bitcoinem i produktów instytucjonalnych; mogą one z czasem wspierać wyższe ceny.
Inwestorzy będą obserwować wolumeny handlowe, czy srebro utrzyma się powyżej obecnych poziomów i czy Bitcoin odzyska impet w obliczu silnych metali.
Polecane zdjęcie z Unsplash, wykres z TradingView
Czy Mastercard zaakceptował nieuchronność kryptowalut? Wydaje 2 mld USD na platformę tokenizacyjną
Mastercard może wkrótce dokonać znaczącej inwestycji, aby w pełni wejść w przestrzeń kryptowalut.
Według Reuters, firma prowadzi zaawansowane rozmowy w sprawie przejęcia Zero Hash za około 1,5 do 2 miliardów dolarów, co, jeśli zostanie zakończone, połączyłoby regulowaną sieć rozliczeń kryptowalut z jednym z największych na świecie procesorów płatności.
Z pozoru wygląda to na kolejny korporacyjny eksperyment z zasobami cyfrowymi. Pod spodem kryje się jednak coś większego: próba odbudowania samej hydrauliki pieniądza wokół stablecoinów, a nie banków.
Zero Hash nie jest marką skierowaną do konsumentów, ale cichą infrastrukturą stojącą za kilkoma wysiłkami związanymi z tokenizacją.
Założona w 2017 r., jest regulowana jako przekaźnik pieniędzy w Stanach Zjednoczonych, posiada nowojorską licencję BitLicense i działa w ramach równoważnych ram aktywów wirtualnych w Europie, Kanadzie i Australii.
Firma przetwarza już przepływy dla emitentów takich jak BlackRock, Franklin Templeton i Republic, umożliwiając ich tokenizowanym funduszom przenoszenie wartości w dwudziestu dwóch łańcuchach i siedmiu głównych stablecoinach.
Na początku tego roku firma zebrała 104 miliony dolarów przy wycenie 1 miliarda dolarów, prowadzonej przez Interactive Brokers, przy wsparciu Morgan Stanley, Apollo i SoFi. Pokazuje to, że tradycyjne finanse traktują rozliczenia on-chain mniej jak ciekawostkę, a bardziej jak użyteczność.
Od pilotów do platformy
Dla Mastercard atrakcyjność jest oczywista. Jej sieć każdego roku obraca bilionami, ale pozostaje przywiązana do starego kalendarza pieniężnego: rozliczenia w dni powszednie, rozliczenia T+1 lub T+2, zamknięte w weekendy. Zero Hash działa dwadzieścia cztery godziny na dobę.
Posiadanie go umożliwiłoby Mastercard rozliczanie płatności kartą i płatności między kontami w regulowanych stablecoinach, kompresując te opóźnienia do T + 0, jednocześnie utrzymując wszystko w granicach zgodności.
Firma już wcześniej wskazywała na ten kierunek, uruchamiając w kwietniu 2025 r. pilotażowy program “wallets-to-checkouts” dla stablecoinów, ale to wciąż była piaskownica. Zakup przekształciłby go w infrastrukturę.
Czas nie mógł być lepszy. Stablecoiny mają obecnie w obiegu ponad 300 miliardów dolarów, a miesięczne rozliczenia w łańcuchu wynoszą około 1,25 biliona dolarów, według a16z’s Raport State of Crypto 2025.
Większość tego wolumenu nadal przepływa między giełdami a protokołami DeFi; jednak rosnąca część pochodzi z wypłat transgranicznych i portfeli fintech, czyli nisz, w których sieci kart walczyły o utrzymanie wysokich marż.
Visa nawiązała już współpracę z Allium w celu publikowania analiz stablecoinów, Stripe po cichu ponownie włączył rozliczenia USDC, a PayPal uruchamia własny token. Mastercard ryzykuje dezintermediację, chyba że kontroluje porównywalną własną szynę.
Zero Hash znajduje się również na przecięciu dwóch szybko rozwijających się rynków: stablecoinów i tokenizowanych papierów skarbowych. Znaczna część z 35 miliardów dolarów zablokowanych obecnie w łańcuchowych produktach aktywów świata rzeczywistego, głównie krótkoterminowych bonów skarbowych zabezpieczających stablecoiny, przechodzi przez podmioty takie jak ten.
Daje to Mastercard punkt wejścia nie tylko do płatności konsumenckich, ale także do instytucjonalnych przepływów skarbowych, części rynku, w której natychmiastowe, programowalne rozliczenia mogą zastąpić wolniejszą sieć banków korespondentów i izb rozliczeniowych.
Nakładanie się tych dwóch systemów, wypłat konsumenckich i płynności instytucjonalnej, może wyjaśniać, dlaczego Mastercard jest skłonny zapłacić mniej więcej dwukrotność ostatniej wyceny Zero Hash.
Wojna na szynach toczy się w łańcuchu
Jeśli transakcja zostanie sfinalizowana, będzie to pierwszy raz, gdy sieć kart płatniczych pierwszego poziomu będzie w pełni właścicielem regulowanego procesora stablecoinów. Szerszy kontekst to cichy wyścig zbrojeń. Visa, Stripe, a nawet Coinbase inwestują w mosty fiat-to-stablecoin, aby uchwycić przyszłe opłaty rozliczeniowe.
Każdy z nich wie, że ten, kto uruchomi zgodną z przepisami, zawsze włączoną warstwę między kontami bankowymi a blockchainami, będzie skutecznie właścicielem następnej generacji płatności. Posunięcie Mastercard zmienia oblicze tego wyścigu: zamiast eksperymentować na boku, ciągnie szyny we własnym zakresie.
Istnieją przeszkody. Licencje Zero Hash będą wymagały zatwierdzenia zmiany kontroli przez stanowe organy regulacyjne, NYDFS i władze europejskie w ramach MiCA. Uzyskanie tych zgód może zająć miesiące. I chociaż ustawa Senatu USA dotycząca stablecoinów została przyjęta na początku tego roku, nadal czeka na pełne uchwalenie.
Kierunek polityki jest jednak jasny. Zarówno ramy amerykańskie, jak i unijne traktują obecnie stablecoiny oparte na fiat jako legalne instrumenty finansowe, ustanawiając standardy rezerw i ujawniania informacji, które mogą zaakceptować użytkownicy instytucjonalni. Ta jasność obniża ryzyko reputacyjne dla Mastercard związane z ich bezpośrednią integracją.
Ekonomia jest kusząca. Nawet niewielka część globalnego przepływu stablecoinów mogłaby generować istotne przychody, gdyby była monetyzowana jak sieć. 0,75% udziału w rocznym wolumenie stablecoinów wynoszącym 12 bilionów dolarów dałoby Mastercard około 90 miliardów dolarów możliwej do zaadresowania aktywności rozliczeniowej.
Przy mieszanej stawce take-rate na poziomie 12-20 punktów bazowych, daje to od 100 do 180 milionów dolarów potencjalnego rocznego przychodu, niewielkiego w porównaniu do 25 miliardów dolarów, ale rosnącego znacznie szybciej niż transakcje kartowe. W przeciwieństwie do interchange, opłaty te dotyczą danych, zgodności i płynności, a nie wydatków konsumentów.
Większa nagroda ma charakter strategiczny. Ponieważ coraz więcej pieniędzy żyje w łańcuchu, sieci kart muszą zdecydować, czy konkurować z warstwą rozliczeniową, czy też stać się nią. Wydaje się, że Mastercard dokonał już wyboru.
Zero Hash oferuje nie tylko interfejsy API i licencje, ale także szablon tego, jak tradycyjni giganci płatniczy mogą przetrwać zmianę: poprzez wchłonięcie infrastruktury kryptograficznej, zanim ona wchłonie ich.
Wspomniane w tym artykule Posted In: Adopcja, Stablecoiny